Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (38 pkt.)
  • 2 .Pogoń Szczecin (35 pkt.)
  • 3 .Lechia Gdańsk (33 pkt.)
  • 4 .Raków Częstochowa (29 pkt.)
  • 5 .Radomiak (28 pkt.)
  • 6 .Śląsk Wrocław (24 pkt.)
  • 7 .Górnik Zabrze (24 pkt.)
  • 8 .Stal Mielec (24 pkt.)

Pacheta: Doceniamy Legię, ale widzimy szansę

Nie przeraża mnie, że będziemy grali z utytułowanym zespołem. Zrobiliśmy spore postępy i będziemy walczyć o punkty - zapewnia trener Korony Kielce Jose Rojo Martin "Pacheta" przed piątkowym meczem z Legią w Warszawie.

- Mecz z tak uznanym i utytułowanym zespołem jakim jest Legia, nie przeraża mnie, lubię grać na początku sezonu z silnym przeciwnikiem. Będzie to sprawdzian naszych przygotowań jak i szansa zdobycia punktów, a taką dostrzegamy w warszawskiej drużynie. Pierwsze mecze po długiej przerwie często kończą się zaskakującymi rezultatami - zauważył szkoleniowiec kieleckiej drużyny.

Korona jest innym zespołem niż w jesieni, ma dokładniej rozpracowane zadania taktyczne dla poszczególnych zawodników. Nie zagra tak beztrosko jak w pierwszym meczu z legionistami w Kielcach, gdy próbowała nawiązać otwartą grę i szybko została skarcona przez warszawian. W piątek piłkarze Korony maja grać odważnie i skutecznie, jednak bez ryzyka - zapewnia "Pacheta".

Reklama

Trener kielczan przykazał piłkarzom, że mają patrzeć w oczy legionistom i z pełną determinacją starać się wygrać mecz. - Doceniamy Legię, doświadczenie i umiejętności piłkarzy, a także dodatkową motywację, jaką jest obecność nowego trenera i nowe systemy taktyczne. Będzie to trudny pojedynek. Nasi zawodnicy w ciągu kilku miesięcy zrobili jednak spore postępy, rozwinęli się w piłkarskim wyszkoleniu, nabrali pewności siebie, czują się mocni - dodał.

Mimo, iż kilku zawodników kieleckiego klubu było przeziębionych, inni mieli drobne kontuzje, na mecz z Legią trener będzie miał do dyspozycji chyba wszystkich najlepszych. Niektórzy będą na ławce rezerwowych, choć nie ustępują tym z pierwszego składu meczowego. Jak w poprzednich spotkaniach, Korona zagra z dwoma napastnikami. Nie wiadomo czy na boisko wyjdzie pozyskany napastnik z Kazachstanu Siergiej Chiżniczenko.

- Wiemy jak zagrać, by zdobyć zwycięstwo, bo Legia też ma słabe punkty. Nie ważne, kto strzela, kto asystuje, liczy się rezultat zespołu. Już na zgrupowaniu ćwiczyliśmy pewne schematy pod kątem meczu w Warszawie. Jeszcze dziś na treningu dopracujemy ostateczne ustalenia, by jutro jechać do stolicy ze spokojną głową. Na pewno nie ułatwimy gry Legii, raczej ją powstrzymamy przed naszą bramką - stwierdził Paweł Golański, obrońca Korony.

Spotkanie Legia - Korona w piątek o godz. 20.30.

Zobacz terminarz T-Mobile Ekstraklasy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne