Reklama

Reklama

  • 1 .Wisła Kraków (4 pkt.)
  • 2 .Jagiellonia Białystok (4 pkt.)
  • 3 .Lech Poznań (4 pkt.)
  • 4 .Pogoń Szczecin (4 pkt.)
  • 5 .Radomiak (4 pkt.)
  • 6 .Śląsk Wrocław (4 pkt.)
  • 7 .Lechia Gdańsk (4 pkt.)
  • 8 .Piast Gliwice (3 pkt.)

Miguel Palanca po odejściu z Korony: Miałem trenować w lesie

- Musiałem zrezygnować z ostatniej pensji i moich bonusów za wywalczenie piątego miejsca. Powiedzieli mojemu agentowi, że jeśli nie odpuszczę tych pieniędzy, to następny sezon spędzę w lesie, ćwicząc tam o 5 rano. Podpisałem, nie było wyboru - powiedział w wywiadzie dla "Super Expressu" Miguel Palanca, który odszedł z Korony Kielce.

Ekstraklasa - sprawdź terminarz!

Odejście Hiszpana z kieleckiego klubu od początku było bardzo dziwne. Z lakonicznych komunikatów wynikało, że napastnik odszedł bo... przyszedł na trening w klapkach.

Miguel Palanca postanowił jednak przeciąć spekulacje i ujawnić kulisy swojego odejścia z Korony, gdzie latem doszło do zmiany właściciela, dyrektora sportowego oraz trenera.

Reklama

Hiszpan wyjaśnił, że na trening spóźnił się raz (otrzymał zarzut regularnego spóźniania się na zajęcia), bo nie zakomunikowano mu tego w zrozumiałym dla niego języku.

- Zszedłem w klapkach, podobnie jak 5-6 innych graczy. Miałem wielu trenerów, nikomu klapki nie przeszkadzały, latem zmęczona treningami noga lepiej się w nich czuje. Podszedł do mnie kapitan i powiedział, że trener kazał mi przebrać buty. Powiedziałem Ok., następnego razu zejdę w normalnym obuwiu. Zaczynałem już jeść, kiedy Lettieri zaczął na mnie krzyczeć. Ale tak ostro, bez żadnego szacunku - mówił Palanca dla "Super Expressu" o słynnych już klapkach.

Napastnik twierdził także, iż w Kielcach kazano mu trenować po zakończeniu sezonu i zakazano wyjazdu na urlop do Hiszpanii.

- Ostatecznie musiałem zrezygnować z ostatniej pensji i moich bonusów za wywalczenie piątego miejsca. Powiedzieli mojemu agentowi, że jeśli nie odpuszczę tych pieniędzy, to następny sezon spędzę w lesie, ćwicząc tam o 5 rano. Podpisałem, nie było wyboru - stwierdził w wywiadzie dla "SE".

Palanca ocenił też nowego szkoleniowca, stwierdzając, iż "nie wróży mu sukcesów w Polsce".

29-letni Hiszpan w poprzednim sezonie rozegrał 33 mecze w Koronie, w których zdobył sześć bramek. Jeśli wierzyć plotkom, pozyskaniem zawodnika interesuje się Jagiellonia Białystok oraz kluby z Cypru.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje