Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (41 pkt.)
  • 2 .Pogoń Szczecin (37 pkt.)
  • 3 .Raków Częstochowa (35 pkt.)
  • 4 .Radomiak (35 pkt.)
  • 5 .Lechia Gdańsk (33 pkt.)
  • 6 .Wisła Płock (29 pkt.)
  • 7 .Górnik Zabrze (28 pkt.)
  • 8 .Stal Mielec (28 pkt.)

Mecz Cracovia - Korona 2-2. Kamil Sylwestrzak bohaterem kielczan

Obydwie bramki w meczu z Cracovią dla Korony wypracował ofensywnie nastawiony obrońca Kamil Sylwestrzak.


- Czujemy niedosyt, bo mieliśmy sytuacje bramkowe, by wygrać ten mecz, a nie udało się - stawiał sprawę otwarcie Kamil Sylwestrzak.

- Mecz był otwarty, szkoda, bo mogliśmy wygrać i na pewno byłyby to dla nas cenne trzy punkty - dodał.

- Na pewno obroniony karny był punktem zwrotnym. Cracovii dał pozytywnego kopa. Nie mamy pretensji do Airama Cabrery, który go zmarnował, bo nie tacy zawodnicy jak on nie wykorzystywali "jedenastek" - przypomina Kamil.

- Mecz był otwarty, miły dla oka - były sytuacje, karny i cztery bramki - ocenił. 

Reklama

- Prze nami mecz z Legią i zrobimy wszystko, aby wygrać - deklaruje piłkarz.

Na uwagę dziennikarza o tym, że w Krakowie Korona przerwała czarną serię, odparł:

- Wcześniej mieliśmy cztery porażki, to fakt, trochę mnie pan sprowadził na ziemię - uśmiechnął się Sylwestrzak.

Skąd biorą się dwie twarze Korony, która błyszczy na wyjazdach, a w meczach u siebie idzie jej jak po grudzie?

- Ciężko to wytłumaczyć, od kilku meczów gramy lepiej, chcemy to przekładać na punkty - mobilizuje siebie i zespół Kamil.

- Łatwo nie jest, bo jesteśmy nowym zespołem, wielu zawodników doszło latem. Razem z trenerem robimy wszystko, aby to poukładać i grać, tak jak wszyscy by sobie życzyli - zaznacza.

- Przerwa zimowa przyda nam się do tego, aby popracować i jeszcze bardziej skonsolidować zespół - uważa piłkarz kielczan.

Z Krakowa Michał Białoński

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje