Reklama

Reklama

Korona - Zagłębie 2-0. Trener Gino Lettieri nie był do końca był zadowolony

Korona Kielce wyeliminowała Zagłębie Lubin w ćwierćfinale Pucharu Polski i zagra o finał, ale trener Gino Lettieri nie do końca był zadowolony z postawy swojej drużyny.

W dwumeczu Korony z Zagłębiem lepsi okazali się kielczanie. "Żółto-czerwoni" w Lubinie wygrali 1-0, natomiast na własnym stadionie pokonali "Miedziowych" 2-0.

- Mimo zaliczki z Lubina sytuacja była groźna, ale mieliśmy szczęście, że strzeliliśmy bramkę przy pierwszej okazji. Nasza gra po tym golu jednak wcale nie wyglądała lepiej. W przerwie spotkania porozmawialiśmy z zespołem i druga połowa była już lepsza - tłumaczył na pomeczowej konferencji Lettieri.

Podkreślił, że drużynę czeka sporo pracy, ponieważ miał wrażenie, że "zespół nie był w 100 proc. na boisku". Mimo wszystko zaznaczył, że jego podopieczni zasłużyli na zwycięstwo z Zagłębiem.

Reklama

Trener kielczan skomentował także losowanie par półfinałowych Pucharu Polski. W tej rundzie rozgrywek Korona zmierzy się z Arką Gdynia. - Jestem zadowolony z losowania, mogliśmy trafić gorzej. Mimo wszystko pamiętamy, że Arka w ubiegłym roku zdobyła puchar. Wiemy, że skoncentrują się na te dwa mecze - zaznaczył.

Niezadowolenia z nieudanego debiutu na ławce trenerskiej Zagłębia nie ukrywał Mariusz Lewandowski, który we wtorek zastąpił na tym stanowisku Piotra Stokowca. - Jestem za krótko, zespół wziąłem z marszu, dlatego nie byłem w stanie przekazać drużynie, czego od niej oczekuję. Nie mam do piłkarzy pretensji - podkreślił.

W półfinale PP Górnik Zabrze zagra z Legią Warszawa, a Korona Kielce z Arką Gdynia. Dwumecze odbędą się w marcu i kwietniu 2018 roku. Gospodarzami pierwszych spotkań będą Górnik i Korona. Finał Pucharu Polski - 2 maja na PGE Narodowym w Warszawie.

Reklama

Reklama

Reklama