Reklama

Reklama

  • 1 .Górnik Zabrze (0 pkt.)
  • 2 .Jagiellonia Białystok (0 pkt.)
  • 3 .Lech Poznań (0 pkt.)
  • 4 .Lechia Gdańsk (0 pkt.)
  • 5 .Legia Warszawa (0 pkt.)
  • 6 .Piast Gliwice (0 pkt.)
  • 7 .Podbeskidzie B.-B. (0 pkt.)
  • 8 .Pogoń Szczecin (0 pkt.)

Korona - Sandecja. Mecz przyjaźni w Kielcach

Mecz przyjaźni - tak określane jest sobotnie spotkanie, w którym piłkarze Korony Kielce na własnym stadionie zagrają z beniaminkiem Sandecją Nowy Sącz. - Przyjaźń będzie na trybunach, a nie na boisku - zapowiedział podczas czwartkowej konferencji prasowej Jacek Kiełb.

Zobacz wyniki, terminarz i tabelę Lotto Ekstraklasy

Reklama

Oba kluby zaprzyjaźnione są od lat, a na najwyższym szczeblu rozgrywek spotkają się po raz pierwszy.

- Fajnie, że Sandecja awansowała do Ekstraklasy. Myślę, że atmosfera będzie nam dopisywać, ale każdy z nas będzie skupiony na czymś innym - zaznaczył pomocnik kieleckiego zespołu Kiełb.

W ostatniej kolejce ligowej obydwie drużyny odniosły zwycięstwa. Korona pokonała u siebie Bruk-Bet Termalikę Nieciecza 2-1, a podopieczni Mroczkowskiego wygrali z Pogonią Szczecin także 2-1.

- Sandecja to trudny przeciwnik, który gra niekonwencjonalny futbol - tłumaczył trener Gino Lettieri.

Po siedmiu kolejkach drużyna z Nowego Sącza, z dorobkiem 11 punktów, zajmuje siódme miejsce w tabeli. Kielczanie mają o trzy punkty mniej i plasują się na dziewiątej pozycji.

Według pomocnika Korony Jakuba Żubrowskiego, to "żółto-czerwoni" będą faworytem tego meczu. Mimo gorszych statystyk, drużyna ze świętokrzyskiego jest bardziej doświadczonym zespołem w rozgrywkach.

- Sandecja też ma wielu doświadczonych zawodników, ale my gramy przed własną publicznością - argumentował Żubrowski.

Korona w kadrze ma czterech stoperów: Shawna Barry'ego, Adnana Kovaczevicia, Pape Diawa i Radka Dejmka, który przez cztery miesiące leczył kontuzję kolana. Od kilkunastu dni czeski obrońca trenuje już na pełnych obrotach, ale jak stwierdził Lettieri, jest jeszcze za wcześnie na jego powrót do składu. - Myślę, że potrzebuje jeszcze ok. dwóch tygodni - dodał szkoleniowiec.

Nie wystąpią kontuzjowani Nika Kaczarawa i Nabil Aankour. Prawdopodobnie zabraknie też Gorana Cvijanovicia, który spodziewa się narodzin córki.

Sobotnie spotkanie, które poprowadzi sędzia Daniel Stefański, rozpocznie się o godz. 15.30.

Interia zaprasza na tekstową relację na żywo z tego spotkania

Tutaj znajdziesz relację na żywo na urządzenia mobilne

Piotr Grabski

Dowiedz się więcej na temat: Korona Kielce | Sandecja Nowy Sącz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje