Reklama

Reklama

  • 1 .Wisła Kraków (3 pkt.)
  • 2 .Pogoń Szczecin (3 pkt.)
  • 3 .Raków Częstochowa (3 pkt.)
  • 4 .Legia Warszawa (3 pkt.)
  • 5 .Śląsk Wrocław (1 pkt.)
  • 6 .Warta Poznań (1 pkt.)
  • 7 .Bruk-Bet Termalica (1 pkt.)
  • 8 .Cracovia (1 pkt.)

Korona Kielce zagra z Legią Warszawa bez snajpera

Korona Kielce zagra z Legią Warszawa bez pauzującego za kartki francuskiego napastnika Oliviera Kapo. Spotkanie 21. kolejki rozegrane zostanie w niedzielę o godz. 18.

O konieczności wzmocnienia ofensywy drużyny Korony i o "dużym optymizmie" przed niedzielnym meczem ekstraklasy z Legią Warszawa mówił w czwartek trener kieleckiego zespołu Ryszard Tarasiewicz.

Podczas konferencji prasowej Tarasiewcz analizował m.in. grę kielczan w poniedziałkowym spotkaniu z Górnikiem w Zabrzu, które zakończyło się remisem 1-1.

- Jak umiarkowanie jesteśmy zadowoleni z rezultatu, to jestem zadowolony z postawy moich zawodników, z organizacji gry. Mimo straconej bramki pokazaliśmy, że możemy grać w osłabieniu (Korona przez 25 minut spotkania grała w dziesiątkę - przyp. red.) - zaznaczył Tarasiewicz.

Reklama

Jak dodał, do meczu z Legią Korona przystąpi z dużym optymizmem. - Jeżeli będziemy tak grali, jak w Zabrzu jako zespół - zorganizowani i dorzucimy troszkę więcej dynamiki w akcjach ofensywnych - to będziemy punktować nie tylko na wyjazdach, ale i w Kielcach - ocenił szkoleniowiec.

Poinformował, że wszyscy zawodnicy są zdrowi, ale w meczu z liderem tabeli nie będzie miał do dyspozycji francuskiego napastnika Oliviera Kapo, który pauzuje za kartki.

- Chłopcy zdają sobie z tego sprawę, że nie mamy na tyle potencjału, by przez trzy czwarte meczu prowadzić grę. Można zakładać, że będziemy się bronić i może być podobny mecz, jak w Zabrzu, ale musimy wzmocnić naszą siłę ofensywną - dodał trener.

Obrońca Korony Paweł Golański przyznał, że zawsze są większe emocje, gdy przyjeżdża drużyna mistrza Polski, ale - jego zdaniem - to dodatkowo mobilizuje zawodników.

- Mecz jest meczem. Gramy u siebie i zrobimy wszystko, aby osiągnąć korzystny rezultat. Zwycięstwo z mistrzem Polski smakuje dużo lepiej niż z inną drużyną, ale trzeba do każdego meczu podchodzić w ten sam sposób. Tutaj nam nie zabraknie mobilizacji i koncentracji do spotkania. Trzeba zrobić wszystko, by z Legią zaprezentować się dobrze, skutecznie, co najważniejsze zdobyć punkty - zaznaczył piłkarz.

W jego opinii, zespół Korony walczy nie tylko o utrzymanie w piłkarskiej Ekstraklasie, ale też chce wykorzystać szansę, by znaleźć się w pierwszej ósemce tabeli.

- Chcielibyśmy sobie zapewnić jak najszybciej utrzymanie, natomiast ciągle są realne szanse, by się włączyć w walkę o pierwsza ósemkę i do tego będziemy dążyć. Każdy wie, o co gra. My przede wszystkim o swoją przyszłość, bo nie jest tajemnicą, że większości z nas kończą się kontrakty w klubie i poprzez dobra grę możemy dać jasny sygnał, że jesteśmy dobrymi piłkarzami i warto z nami współpracować - dodał Golański.

Jak podkreślił, w meczu z Legią ważne będzie też wsparcie kibiców, którzy mogą wypełnić trybuny Kolporter Areny.

Rzecznik kieleckiego klubu Paweł Jańczyk zachęcał, by kibice nie odkładali decyzji o zakupie biletu na ostatnią chwilę, aby uniknąć kolejek przed kasami. Przypomniał, że wejściówki można kupować do czterech godzin przed spotkaniem przez internet oraz w ponad 30 punktach na terenie Kielc.

Korona po 20 kolejkach zajmuje 14. miejsce w tabeli ekstraklasy z dorobkiem 22 punktów.

Początek meczu z Legią zaplanowano w Kielcach na niedzielę na godz. 18.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje