Reklama

Reklama

  • 1 .Legia Warszawa (29 pkt.)
  • 2 .Raków Częstochowa (28 pkt.)
  • 3 .Pogoń Szczecin (28 pkt.)
  • 4 .Śląsk Wrocław (23 pkt.)
  • 5 .Górnik Zabrze (23 pkt.)
  • 6 .Zagłębie Lubin (22 pkt.)
  • 7 .Jagiellonia Białystok (20 pkt.)
  • 8 .Lechia Gdańsk (19 pkt.)

Korona Kielce - Termalica Bruk-Bet Nieciecza 0-1 w 14. kolejce Ekstraklasy

Korona Kielce przegrała z Termalicą Bruk-Betem Nieciecza 0-1 w 14. kolejce piłkarskiej Ekstraklasy. Gospodarze, którzy w tym sezonie jeszcze nie przegrali na wyjeździe, u siebie nie potrafią punktować - w siedmiu meczach zdobyli zaledwie pięć "oczek". Z kolei popularne "Słoniki" dzięki temu zwycięstwu awansowały do czołowej "ósemki".

Goście prowadzenie objęli w 19. minucie. Z rzutu wolnego przymierzył Dariusz Jarecki, piłka odbiła się od stojącego w murze Nabila Aankoura, dezorientując Zbigniewa Małkowskiego, i wpadła do siatki.

Reklama

Kielczanie stracili bramkę w Ekstraklasie po 397 minutach, natomiast Jarecki trafił w najwyższej klasie rozgrywkowej po czterech i pół roku przerwy. Ostatni raz strzelił gola 30 kwietnia 2011 roku, gry reprezentował jeszcze barwy Polonii Bytom.

W 32. minucie akcję lewą stroną przeprowadził Jakub Biskup, dośrodkował w pole karne, gdzie Dawid Plizga strzelając z pierwszej piłki trafił w interweniującego bramkarza Korony, a potem Małkowski wyłapał jeszcze uderzenie Wojciecha Kędziory.

Dwie minuty później z rzutu rożnego zacentrował Łukasz Sierpina, z 12 metrów "główkował" Kamil Sylwestrzak, ale Sebastian Nowak był na posterunku, odbijając piłkę.

Gospodarze zaatakowali od początku drugiej połowy. Tuż po zmianie stron akcję prawą stronę przeprowadził Sierpina, dośrodkował w pole karne, gdzie piłkę dostał rezerwowy Aleksandrs Fertovs, ale jego strzał został zablokowany przez Pavola Stano. Słowak wrócił do podstawowej jedenastki Termaliki po dwumeczowej przerwie, a także wrócił do Kielc, gdzie występował od 2010 do 2014 roku.

Korona przeważała, jednak brakowało dobrych okazji podbramkowych, a uderzenia z dystansu pewnie wyłapywał stojący między słupkami Nowak.

Beniaminek przetrzymał napór rywala, by od czasu do czasu ponownie przeprowadzić kontrę. W 72. minucie na indywidualną akcję zdecydował się Kędziora, po jego dośrodkowaniu piłka przeszła obok zaskoczonego Małkowskiego wzdłuż linii bramkowej, ale nie było nikogo z jego kolegów, aby skierować ją do siatki.

W ostatniej minucie po rzucie wolnym piłkę głową uderzył Maciej Wilusz, jednak Nowak wyciągnął się jak struna i sparował to uderzenie.

Korona Kielce - Termalica Bruk-Bet Nieciecza 0-1 (0-1)

Bramka - Jarecki (19.).

Sędziował Bartosz Frankowski z Torunia. Żółte kartki: Grzelak, Sylwestrzak - Pleva, Babiarz. Widzów: 6543.

Korona Kielce: Zbigniew Małkowski - Vladislavs Gabovs, Radek Dejmek, Maciej Wilusz, Kamil Sylwestrzak - Bartłomiej Pawłowski, Rafał Grzelak (66. Marcin Cebula), Vlastimir Jovanovic, Nabil Aankour (46. Aleksandrs Fertovs), Łukasz Sierpina - Przemysław Trytko (74. Michał Przybyła).

Termalica Bruk-Bet Nieciecza: Sebastian Nowak - Dalibor Pleva, Pavol Stano, Dawid Sołdecki, Dariusz Jarecki - Dawid Plizga, Mateusz Kupczak, Bartłomiej Babiarz, Mario Licka, Jakub Biskup (73. Martin Juhar) - Wojciech Kędziora (81. Emil Drozdowicz).

Zobacz wyniki, terminarz i tabelę Ekstraklasy

Dowiedz się więcej na temat: Korona Kielce | Bruk-Bet Termalica Nieciecza | Ekstraklasa

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje