Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (27 pkt.)
  • 2 .Raków Częstochowa (24 pkt.)
  • 3 .Lechia Gdańsk (23 pkt.)
  • 4 .Pogoń Szczecin (22 pkt.)
  • 5 .Śląsk Wrocław (20 pkt.)
  • 6 .Piast Gliwice (17 pkt.)
  • 7 .Cracovia (17 pkt.)
  • 8 .Radomiak (16 pkt.)

Korona Kielce. Gino Lettieri: Będą zmiany w składzie

Korona Kielce ma ostatnio niezwykle napięty terminarz - niedzielny mecz z Jagiellonią Białystok będzie dla niej trzecim występem w ciągu sześciu dni. - Ostatnie dwa pojedynki kosztowały nas sporo sił, dlatego w wyjściowej jedenastce będą zmiany - powiedział trener drużyny z Kielc Gino Lettieri.

Ostatni tydzień był dla piłkarzy Korony bardzo pracowity. W poniedziałek w ligowym spotkaniu zremisowali bezbramkowo z Arką w Gdyni. Trzy dni później zespół z Kielc po dogrywce pokonał w Sosnowcu pierwszoligowe Zagłębie i awansował do kolejnej rundy Pucharu Polski. Teraz przed ekipą z regionu świętokrzyskiego niedzielny mecz piłkarskiej ekstraklasy z Jagiellonią.

"Dwa ostatnie spotkania, na dodatek rozegrane w ciągu trzech dni, były bardzo ciężkie. Mieliśmy bardzo mało czasu na odpoczynek. Mecz z Zagłębiem trwał 120 minut, co kosztowało nas sporo sił" - nie ukrywał trener Gino Lettieri, który zapowiedział, że w wyjściowej jedenastce na mecz z "Jagą" będą zmiany.

Reklama

"Na początku sezonu mieliśmy w zespole sporo kontuzji. Teraz zawodnicy wracają do zdrowia i mam większe pole manewru. Muszę oszczędnie gospodarować siłami swoich piłkarzy, dlatego w meczu z Jagiellonią na pewno będą zmiany w wyjściowym składzie" - zapowiedział Lettieri.

Po kontuzji wrócił do treningów gruziński napastnik Nika Kaczarawa, ale jest mało prawdopodobne, aby w najbliższym meczu zagrał od pierwszej minuty. Nie jest to jednak chyba konieczne, bo w starciu z Zagłębiem z dobrej strony pokazał się Elia Soriano, który zdobył jedną z bramek. "Nika jest już zdrowy, ale nie zapominajmy, że długo był kontuzjowany. Potrzebuje czasu, aby dojść do pełnej dyspozycji. Co do Soriano, to faktycznie z jego postawy jestem bardzo zadowolony. Ale on też nie jest jeszcze w 100 procentach gotowy do gry pod względem fizycznym" - powiedział włoski szkoleniowiec.

Licząc pucharowy mecz w Sosnowcu kielczanie nie przegrali trzech ostatnich spotkań. Pomocnik Łukasz Kosakiewicz zapowiedział, że jego zespół chce podtrzymać tę passę w niedzielnym pojedynku. "Wiemy, że zagramy z wicemistrzem Polski, ale nasza dyspozycja w ostatnich spotkaniach daje powody do optymizmu. Zagramy przed własną publicznością, więc cel może być jeden - trzy punkty" - zapewnił pomocnik zespołu z Kielc.

Niedzielne spotkanie Korony z Jagiellonią Białystok rozpocznie się w Kielcach o godz. 18.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje