Reklama

Reklama

Gmina uratuje Koronę?

W kieleckiej Koronie nie zmienił się stadion, niewiele zmienił się skład, ale klub przygotowuje się do funkcjonowania w nowej, pierwszoligowej rzeczywistości i bez sponsora, jakim przez ostatnie lata był właściciel Kolportera Krzysztof Klicki.

W kieleckiej Koronie nie zmienił się stadion, niewiele zmienił się skład, ale klub przygotowuje się do  funkcjonowania w nowej, pierwszoligowej rzeczywistości i bez  sponsora, jakim przez ostatnie lata był właściciel Kolportera  Krzysztof Klicki.

Być może jeszcze przed inauguracją sezonu, radni miejscy przegłosują zakup klubu przez gminę Kielce. Procedury zostaną uruchomione, a zespół będzie walczył o powrót do krajowej elity.

Jedynym zawodnikiem, który po decyzji Związkowego Trybunału Piłkarskiego PZPN o degradacji kieleckiego klubu, został zwolniony z obowiązków kontraktowych jest bramkarz Wojciech Kowalewski. Uczestnik Euro-2008 wciąż szuka klubu.

Kilku innych piłkarzy Korony rozgląda się za nowymi pracodawcami. Grzegorz Bonin jest przymierzany do Górnika Zabrze, Marcinem Robakiem interesują się Cracovia i Legia Warszawa, a Marcin Kuś może wyjechać do Turcji. Ostateczne decyzje jednak w ich przypadku wciąż nie zapadły.

Reklama

Drużyna Korony ma nowych szkoleniowców - pierwszym trenerem został Włodzimierz Gąsior, który prowadził w poprzednim sezonie kielecki zespół w Młodej Ekstraklasie, a pomagać mu będzie były zawodnik tego klubu Sławomir Grzesik.

Kieleccy piłkarze przebywali w lecie na dwóch tygodniowych zgrupowaniach - w Białej Podlaskiej i Straszęcinie. Sprawdzali formę w kilku meczach sparingowych, m.in. wygrywając z PGE GKS Bełchatów 3:0, KSZO Ostrowiec Św. 2:1, Zniczem Pruszków 2:1 i Lechią Gdańsk 4:0, remisując z Wisłą Płock 0:0, Stalą Stalowa Wola 1:1 i Motorem Lublin 1:1 oraz Stalą Mielec 1:1, a przegrywając z Górnikiem Łęczna 1:7 i Podbeskidziem Bielsko- Biała 0:1.

Wszelkie decyzje w sprawach organizacyjnych, finansowych, włącznie z budżetem klubu, zapadną po ewentualnym zakupieniu Korony przez nowego właściciela. Na początek rundy jesiennej w kasie są pieniądze i zdaniem władz klubu nie będzie kłopotów z udziałem w rozgrywkach.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL