Reklama

Reklama

"Brak decyzyjności w PZPN może przerażać"

- Brak decyzyjności w PZPN może przerażać - uważa prezes Korony Kielce Tadeusz Dudka. Obradująca w piątek związkowa Komisja ds. Nagłych nie podjęła żadnych decyzji odnośnie składu poszczególnych klas rozgrywkowych w sezonie 2009/2010. Spotkanie zostało przerwane i będzie kontynuowane w środę 15 lipca.

- Brak decyzyjności w PZPN może przerażać - uważa prezes Korony Kielce Tadeusz Dudka. Obradująca w piątek związkowa Komisja ds. Nagłych nie podjęła żadnych decyzji odnośnie składu poszczególnych klas rozgrywkowych w sezonie 2009/2010. Spotkanie zostało przerwane i będzie kontynuowane w środę 15 lipca.

Komisję ds. Nagłych tworzą prezes PZPN Grzegorz Lato i wiceprezesi związku - Rudolf Bugdoł, Adam Olkowicz, Antoni Piechniczek, Jan Bednarek oraz Janusz Matusiak.

Komisja zebrała się w piątek, by ostatecznie zdecydować, w jakich klasach rozgrywkowych rozpoczną nowy sezon ŁKS Łódź, Widzew Łódź i które z drużyn wystąpią w barażach o prawo gry w ekstraklasie. Po 90 minutach dyskusji obrady przerwano bez podjęcia żadnej decyzji.

- Brak decyzyjności w PZPN może przerażać. Nie znam okoliczności piątkowych obrad, ale nie rozumiem dlaczego nie podjęto wiążących decyzji. Gdyby w środę także coś przeszkodziło włodarzom PZPN, świadczyłoby to o braku kompetencji. Dłużej zwlekać już po prostu nie można - powiedział prezes Korony Kielce Tadeusz Dudka.

Reklama

Korona to jeden z zespołów, m.in. obok Cracovii i Podbeskidzia Bielsko-Biała, które w wyniku decyzji PZPN mogą zmienić klasę rozgrywkową.

- Dla mnie sprawa była jasna już po decyzji Sądu Najwyższego w sprawie Widzewa i odwołaniu baraży - Korona jest w ekstraklasie. Nie wyobrażam sobie innej decyzji PZPN, choć ze świętowaniem należy poczekać, bo znając polskie realia wiele może się jeszcze zdarzyć - dodał, podkreślając że w wyniku całego zamieszania kilka klubów ma mocno utrudnione przygotowania do nowego sezonu.

Wątpliwości dotyczą przede wszystkim sytuacji łódzkich zespołów - ŁKS i Widzewa. ŁKS nie otrzymał licencji na grę w ekstraklasie, a co za tym idzie powinien rozpocząć sezon w 1. lidze. Łodzianie złożyli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który merytorycznie rozpatrzy sprawę za kilka tygodni, ale odrzucił już wniosek o wstrzymanie wykonania decyzji.

Z kolei w sprawie Widzewa 23 lipca 2008 roku Trybunał Arbitrażowy ds. Sportu przy PKOl uchylił decyzję PZPN o degradacji Widzewa o jedną klasę rozgrywkową uznając, że czyny korupcyjne uległy przedawnieniu. Z tego względu łódzki klub występował w ostatnim sezonie w 1., a nie w 2. lidze i z pierwszego miejsca w tabeli wywalczył awans do ekstraklasy. PZPN decyzję Trybunału zaskarżył jednak do Sądu Najwyższego, który 10 czerwca przyznał rację piłkarskiej centrali i zwrócił sprawę do ponownego rozpatrzenia. Nic nie wskazuje na to, by Trybunał zajął się nią przed 15 lipca.

Inauguracja 1. ligi jest wyznaczona na 25/26 lipca, a ekstraklasa ma ruszyć tydzień później.

Reklama

Reklama

Reklama