Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (41 pkt.)
  • 2 .Pogoń Szczecin (37 pkt.)
  • 3 .Raków Częstochowa (35 pkt.)
  • 4 .Radomiak (35 pkt.)
  • 5 .Lechia Gdańsk (33 pkt.)
  • 6 .Wisła Płock (29 pkt.)
  • 7 .Górnik Zabrze (28 pkt.)
  • 8 .Stal Mielec (28 pkt.)

Arka - Korona. Kielczanie jadą po zwycięstwo

Piłkarze Korony w 3. kolejce Ekstraklasy zmierzą się na wyjeździe z pozostającą wciąż bez punktów w lidze Arką Gdynia.

- Nie będą łatwym przeciwnikiem, ponieważ będą chcieli odzyskać punkty w tabeli - podkreślił trener kielczan Gino Lettieri.

W pierwszych dwóch kolejkach Korona wygrała 1-0 na wyjeździe z beniaminkiem rozgrywek Rakowem Częstochowa (spotkanie rozegrano w Bełchatowie) oraz na własnym boisku zanotowała porażkę z wicemistrzem Polski Legią Warszawa 1-2, tracąc bramkę w ostatniej akcji meczu.

Z kolei gdynianie startu rozgrywek nie mogą zaliczyć do udanych, ponieważ jako jedyna drużyna w Ekstraklasie nie zdobyli jeszcze punktów, przegrywając u siebie 0-3 z Jagiellonią Białystok i 0-2 w Szczecinie z tamtejszą Pogonią.

Reklama

- Ze swojej strony musimy wyrzucić tę niedzielną porażkę z głowy i skupić się na tym, żeby dobrze pokazać się w meczu w Gdyni - powiedział Lettieri.

Jak podkreślił, do dyspozycji będzie miał wszystkich piłkarzy, poza dochodzącym do formy pomocnikiem Milanem Radinem.

Dodał również, że w wyjściowej jedenastce zabraknie prawdopodobnie Michała Żyry, który wciąż nie jest gotowy do rozegrania pełnych 90 minut. - W tym momencie jego jednostki treningowe są na tyle obciążające organizm, że jest troszeczkę tym zmęczony i nie można mu dawać zbyt dużo czasu na boisku - dodał Włoch.

Pytany o faworyta piątkowego spotkania odparł, że będzie to drużyna, która zaprezentuje większą wolę zwycięstwa.

W podobnym tonie wypowiadał się obrońca Korony Michael Gardawski. - W tej lidze każdy może wygrać z każdym, ale my do Gdyni jedziemy po zwycięstwo - podkreślił.

Zaznaczył, że wciąż myśli o niedzielnej porażce z Legią, ale jak zapewnił, od piątku będzie już wyłącznie skoncentrowany na spotkaniu z Arką. - Jest ciężko, bo nie zagraliśmy słabego meczu, dlatego boli nas, że w ostatniej sekundzie dostaliśmy taką bramkę i wciąż to siedzi w głowie - powiedział piłkarz.

Piątkowy mecz Arki z Koroną rozpocznie się w Gdyni o godz. 18.

Piotr Grabski

Ekstraklasa: wyniki, tabela, strzelcy, terminarz

Zobacz ranking Ekstraklasy!

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje