Reklama

Reklama

  • 1 .Wisła Kraków (3 pkt.)
  • 2 .Pogoń Szczecin (3 pkt.)
  • 3 .Raków Częstochowa (3 pkt.)
  • 4 .Legia Warszawa (3 pkt.)
  • 5 .Śląsk Wrocław (1 pkt.)
  • 6 .Warta Poznań (1 pkt.)
  • 7 .Bruk-Bet Termalica (1 pkt.)
  • 8 .Cracovia (1 pkt.)

Zagłębie Lubin - Wisła Kraków 1-3 w 15. kolejce Ekstraklasy

Zagłębie Lubin przegrało 1-3 z Wisłą Kraków w meczu 15. kolejki Ekstraklasy. Emocji nie brakowało, a z boiska już przed przerwą wyleciał bramkarz gospodarzy Konrad Forenc.

Co? Gdzie? Kiedy? Bądź na bieżąco i sprawdź Sportowy Kalendarz!

Zagłębie, po dobrym początku sezonu, w pięciu meczach z rzędu nie potrafiło wygrać i koniecznie potrzebowało przełamania.

Wisła gra w kratkę, a na dzisiejsze spotkanie przyjechała bez wsparcia swoich kibiców, którym zakazano wstępu na mecz w ramach kary za wybryki w Lubinie... fanów Lecha Poznań. Tymczasem w drugiej połowie piątkowego meczu nie popisali się kibice Zagłębia, odpalając race. Będą kolejne kary.

Reklama

Od początku spotkania "Miedziowi" przystąpili do ataku i kilka razy zrobiło się gorąco przed bramką Radosława Cierzniaka. Najlepszą okazję w pierwszym fragmencie gry zmarnował Adrian Rakowski, który uderzył bardzo niecelnie po akcji Dorde Cotry lewą stroną.

Po niespełna kwadransie Wisła wyszła trochę wyżej i w 14. minucie po raz pierwszy zagroziła bramce lubinian. Krzysztof Mączyński huknął lewą nogą zza pola karnego - piłka o centymetry minęła bramkę Konrada Forenca.

Jeszcze w pierwszej połowie boisko musiał opuścić Mączyński. Na szczęście dla Wisły - tylko na chwilę. Po dwóch ostrych faulach gospodarzy reprezentant Polski ucierpiał, lecz wrócił do gry.

W 28. minucie lubinianie mogli objąć prowadzenie, ale Cierzniak kapitalnie obronił strzał z bliska, będącego w trudnej pozycji, Rakowskiego. Poprawka Łukasza Janoszki została zablokowana.

Odpowiedź Wisły była zabójcza. Po dośrodkowaniu z prawej strony Bobana Jovicia, Paweł Brożek główkował w spojenie, a spieszący z dobitką Rafał Boguski głową wepchnął piłkę do siatki. Boguski zdobył piątą bramkę w sezonie i na moment zrównał się na liście strzelców z Brożkiem.

Tuż przed przerwą drugi cios Zagłębiu zadał bramkarz gospodarzy. Chwalący się tym, że lubi MMA Forenc brutalnym atakiem powstrzymał poza polem karnym szarżującego Łukasza Burligę i słusznie wyleciał z boiska. Także poturbowany piłkarz Wisły na chwilę opuścił murawę, ale doszedł do siebie. Jednak już w 52. minucie został zastąpiony przez Wilde-Donalda Guerriera.

Do bramki gospodarzy wszedł Martin Polacek, który zmienił Łukasza Janoszkę. Do przerwy 0-1.

W 50. minucie bliski wyrównania był Cotra, który wykonywał rzut wolny z 18 metrów. Piłka po jego strzale przeleciała tuż obok okienka bramki Wisły.

Kwadrans później Wisła prowadziła 2-0. Mączyński świetnie podał na prawej stronie do Jovicia, a ten zacentrował na głowę Brożka. Napastnik Wisły uderzył, a odbita do Aleksandara Todorovskiego piłka wpadła do siatki.

W końcówce Polacek obronił strzał z dystansu Mączyńskiego, a po chwili Zagłębie zdobyło kontaktową bramkę. Po rzucie rożnym wiślacy przyglądali się na siebie, kto ma wybić piłkę. Spokojnie dobiegł do niej Arkadiusz Woźniak i głową posłał do bramki Cierzniaka.

Goście szybko wybili jednak Zagłębiu marzenia o remisie. Fatalny błąd na połowie boiska popełnił Lubomir Guldan. Guerrier wymienił piłkę z Brożkiem i popędził na bramkę, spokojnie "objeżdżając" Polacka i trafiając do siatki.

Po meczu powiedzieli:

Kazimierz Moskal (trener Wisły): "To był bardzo słaby mecz w naszym wykonaniu. Cieszą tylko zdobyte punkty. Ja chciałbym jak najszybciej zapomnieć o tym spotkaniu".

Piotr Stokowiec (trener Zagłębia): "Kiedy się ma bardzo dobry okres gry, to trzeba zdobywać bramki. A jeśli się nie zdobywa, to się tak kończy jak dzisiaj. Jako drużyna organizacyjnie do straty gola prezentowaliśmy się bardzo dobrze. Nawet w drugiej połowie, grając o jednego zawodnika mniej, też sobie radziliśmy dobrze. Różnica wynikła z indywidualnych umiejętności i indywidualnych błędów. To dla nas sroga lekcja, ale się nie załamujemy. Musimy przełknąć gorzką pigułkę w postaci ostatnich słabych wyników, ale na pewno się podniesiemy".

Zagłębie Lubin - Wisła Kraków 1-3 (0-1)

Bramki: 0-1 Rafał Boguski (31.), 0-2 Paweł Brożek (66.), 1-2 Arkadiusz Woźniak (83.), 1-3 Wilde-Donald Guerrier (88.)

Żółte kartki - Zagłębie Lubin: Maciej Dąbrowski. Wisła Kraków: Alan Uryga, Krzysztof Mączyński, Wilde-Donald Guerrier. Czerwona kartka - KGHM Zagłębie Lubin: Konrad Forenc (45.-faul).

Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa). Widzów 4 716.

Zagłębie Lubin: Konrad Forenc - Aleksandar Todorovski, Maciej Dąbrowski, Lubomir Guldan, Dorde Cotra - Krzysztof Janus (74. Arkadiusz Woźniak), Adrian Rakowski (61. Jan Vlasko), Jarosław Kubicki, Jakub Tosik, Łukasz Janoszka (45+1. Martin Polacek) - Michal Papadopulos.

Wisła Kraków: Radosław Cierzniak - Boban Jović, Arkadiusz Głowacki, Richard Guzmics, Maciej Sadlok - Rafał Boguski (90+3. Konrad Handzlik), Maciej Jankowski (83. Tomasz Cywka), Krzysztof Mączyński, Alan Uryga, Łukasz Burliga (52. Wilde-Donald Guerrier) - Paweł Brożek.

Ekstraklasa: wyniki, tabela, strzelcy, terminarz

Dowiedz się więcej na temat: Zagłębie Lubin | Wisła Kraków | Ekstraklasa

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje