Zagłębie Lubin - Piast Gliwice. Cztery gole i popis napastnika!
Po emocjonującym starciu Zagłębie Lubin zremisowało z Piastem Gliwice 2-2. Goście doprowadzili do wyrównania w końcówce starcia, a skutecznością popisał się dziś Jakub Świerczok.

Walka o zakończenie sezonu na miejscu premiowanym grą w europejskich pucharach trwa w najlepsze. Wszystkie kluby środka tabeli mają bowiem nadzieję, że rozgrywki pucharu Polski wygra Raków, przez co również czwarta pozycja dałaby szansę gry w kwalifikacjach.
Przed rozpoczęciem tego spotkania bliżej tego celu był Piast Gliwice, lecz gracze Zagłębia ostatnio znajdują się w dobrej dyspozycji i wygrali trzy minione starcia z rzędu. Spotkanie mogło się jednak rozpocząć o wiele lepiej dla gości. Już w 11. minucie meczu Dominik Steczyk zagrał precyzyjną piłkę do Tiago Alvesa, który wpadł w pole karne, jednak nie zdołał pokonać Dominika Hładuna.O wiele skuteczniejszy niespełna 10 minut później okazał się być Jakub Świerczok. Atakujący Piasta znalazł się na lewym skrzydle, złamał akcję do środka i oddał precyzyjny strzał, po którym futbolówka zatrzepotała się w bramce Hładuna.
Zobacz Interia Sport w nowej odsłonie
Bardzo długo Zagłębie nie mogło złapać wiatru w żagle, lecz po kolejnym groźnym uderzeniu Świerczoka, gospodarze wzięli się za odrabianie strat. W 33. minucie Sasza Balić dograł piłkę w pole karne, a Jewgienij Baszkirow głową dopełnił formalności. Niespełna trzy minuty później gospodarze ponownie trafili do siatki. Po sporym zamieszaniu w polu karnym Baszkirow dograł do Kamila Kruka, a ten płaskim strzałem pokonał Frantiszka Placha.
Zagłębie Lubin - Piast Gliwice. Jakub Świerczok odmienił losy spotkania!
Druga część gry mogła się o wiele lepiej rozpocząć dla Zagłębia. W 56. minucie Dejan Drazić znalazł się w bardzo dobrej sytuacji, jednak piłka po jego uderzeniu poszybowała ponad poprzeczką. Na jego uderzenie błyskawicznie odpowiedział Świerczok, lecz podobnie jak rywal, nie trafił do siatki. Napastnik nie pomylił się natomiast w końcówce spotkania. Michał Żyro, który pojawił się na boisku po wejściu z ławki rezerwowych, zagrał w pole karne. Tam najlepiej zachował się Świerczok i uderzeniem głową doprowadził do remisu. Ekstraklasa - wyniki, tabela, strzelcyPA








