Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (41 pkt.)
  • 2 .Pogoń Szczecin (37 pkt.)
  • 3 .Raków Częstochowa (35 pkt.)
  • 4 .Radomiak (35 pkt.)
  • 5 .Lechia Gdańsk (33 pkt.)
  • 6 .Wisła Płock (29 pkt.)
  • 7 .Górnik Zabrze (28 pkt.)
  • 8 .Stal Mielec (28 pkt.)

Wojewoda zamknął część stadionu KGHM Zagłębia

Wojewoda dolnośląski zdecydował w piątek o zamknięciu na dwa spotkania jednej z trybun na stadionie piłkarskim KGHM Zagłębia Lubin. To efekt odpalania rac i petard przez kibiców podczas meczu lubinian z Lechem Poznań.

Jak poinformował Bartosz Wiśniewski z biura prasowego Dolnośląskiego Urzędu Wojewódzkiego, policja złożyła do wojewody wniosek o zamknięcie dwóch trybun stadionu Zagłębia - trybuny dla kibiców gości oraz trybuny, na której zasiadają członkowie klubu kibica lubińskiej drużyny.

- Wojewoda nie przychylił się do wniosku o zamknięcie trybuny gości, ponieważ jego zdaniem kibice innych klubów nie mogą odpowiadać za zachowanie fanów Lecha Poznań. Zamknięty został jedynie sektor, w którym zasiadają kibice Zagłębia - dodał Wiśniewski.

Reklama

Zamknięcie trybuny to efekt odpalenia przez kibiców obu drużyn kilkudziesięciu rac i petard podczas ligowego spotkania Zagłębia z Lechem, które odbyło się 4 sierpnia.

Lubiński klub ma teraz 14 dni na złożenie odwołania od decyzji wojewody.

- Decyzja o tym, czy takie odwołanie zostanie złożone, zapadnie w ciągu najbliższych kilku dni. Chcielibyśmy jednak zapewnić kibiców, którzy posiadają karnety na zamknięty sektor, że będą mogli wejść na stadion. O szczegółach poinformujemy w przyszłym tygodniu - powiedział rzecznik prasowy Zagłębia Zygmunt Kogut.

W najbliższym meczu piłkarskiej ekstraklasy lubinianie zmierzą się 23 sierpnia u siebie z Cracovią, a w kolejnym spotkaniu, które w drugiej połowie września rozegrają na własnym stadionie, podejmą Koronę Kielce. Zagłębie z dorobkiem dwóch punktów zajmuje obecnie 14 miejsce w tabeli.

Reklama

Reklama

Reklama