Reklama

Reklama

  • 1 .Legia Warszawa (22 pkt.)
  • 2 .Raków Częstochowa (21 pkt.)
  • 3 .Górnik Zabrze (17 pkt.)
  • 4 .Lechia Gdańsk (16 pkt.)
  • 5 .Pogoń Szczecin (15 pkt.)
  • 6 .Zagłębie Lubin (15 pkt.)
  • 7 .Śląsk Wrocław (14 pkt.)
  • 8 .Jagiellonia Białystok (14 pkt.)

PKO Ekstraklasa. Bartosz Białek: Musimy patrzeć do przodu

Napastnik KGHM Zagłębia Lubin Bartosz Białek zdradził, że zespół odczuwa wielkie rozczarowanie lokatą poza pierwszą ósemką po sezonie zasadniczym. - To już jednak jest przeszłość i musimy zacząć patrzeć do przodu - dodał. W piętek ekipa z Dolnego Śląska podejmie ŁKS Łódź

W Lubinie właściwie nikt nie ukrywa rozczarowania brakiem miejsca w pierwszej ósemce po sezonie zasadniczym. Przyznał to w rozmowie, która ukazała się na oficjalnej internetowej stronie Zagłębia młody napastnik Bartosz Białek.

Reklama

"Zdecydowanie czujemy niedosyt. Jesteśmy rozczarowani, że nie udało nam się zająć miejsca gwarantującego grę w grupie mistrzowskiej. To już jednak jest przeszłość i musimy zacząć patrzeć do przodu, aby skupić się na najbliższych, bardzo ważnych spotkaniach" - zaznaczył 18-latek.

W sezonie zasadniczym Zagłębie strzeliło 49 goli, skuteczniejsi byli tylko piłkarze Legii Warszawa (63) oraz Lecha Poznań (55). Z drugiej strony lubinianie dali sobie strzelić aż 46 bramek, w tym 21 u siebie.

"Przeplataliśmy naprawdę dobre spotkania, w których zdobywaliśmy dużą liczbę goli i pewnie wygrywaliśmy, z meczami o wiele gorszymi w naszym wykonaniu. Teraz jednak zaczynamy rundę finałową i naszym celem jest wygrana w każdym pojedynku. Chcemy wyjść na boisko po to, by zdobyć trzy punkty i zagrać najlepiej jak potrafimy" - podkreślił Białek.

Dowiedz się więcej na temat: PKO Ekstraklasa | Zagłębie Lubin | Bartosz Białek

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje