Reklama

Reklama

Ekstraklasa: KGHM Zagłębie Lubin - Górnik Zabrze 1-2

Górnik Zabrze odniósł bardzo ważne zwycięstwo w walce o europejskie puchary. Podopieczni Adama Nawałki pokonali na wyjeździe KGHM Zagłębie Lubin 2-1 w meczu kończącym 26. kolejkę T-Mobile Ekstraklasy.

W tabeli zabrzanie tracą tylko punkt do Piasta Gliwice, który zajmuje trzecie miejsce, gwarantujące udział w kwalifikacjach Ligi Europejskiej. Szansę na puchary straciło już raczej Zagłębie, w tym momencie ma osiem punktów mniej od beniaminka z Gliwic.

Górnik bardzo mocno rozpoczął poniedziałkowy mecz. Już w czwartej minucie objął prowadzenie. Po stałym fragmencie piłkę wybił Adam Banaś, na własnej połowie głową zagrał obrońca gości Ołeksandr Szeweluchin, głową zgrał ją także Mateusz Zachara, a Aleksander Kwiek z bliska pokonał Michała Gliwę.

Reklama

Gospodarze mogli wyrównać w 14. minucie. Z lewej strony dośrodkował Maciej Małkowski, strzelał Michal Papadopulos, ale trafił piłką w poprzeczkę.

Trzy minuty później zabrzanie prowadzili już 2-0. Z rzutu rożnego zacentrował Seweryn Gancarczyk, przypadkowo klatką piersiową piłkę odbił Szeweluchin, ta trafiła do Grzegorza Bonina, który głową posłał ją do siatki.

Zagłębie złapało kontakt w 31. minucie. Akcję prawą stroną przeprowadził Szymon Pawłowski, dośrodkował w pole karne, gdzie nabiegający na drugi słupek Papadopulos zdobył bramkę.

Lubinianie w drugiej połowie najbliżej wyrównania byli, gdy Costa Nhamoinesu "główkował" w poprzeczkę. W całym meczu gospodarze oddali trzy celne strzały, goście natomiast dwa.

W końcówce boisko musiał opuścić kontuzjowany gracz Górnika Przemysław Oziębała, który pojawił się na nim 13 minut wcześniej. Już w doliczonym czasie czerwoną kartkę zobaczył natomiast kapitan Zagłębia Adam Banaś, w konsekwencji dwóch zółtych.

KGHM Zagłębie Lubin - Górnik Zabrze 1-2 (1-2)

Sędziował Hubert Siejewicz (Białystok). Widzów 6839.

Zobacz wyniki, terminarz i tabelę T-Mobile Ekstraklasy

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL