Puchar Polski. Ireneusz Mamrot: Teraz wszystko leży w naszych nogach

- Nie miałem wymarzonego rywala, najbardziej cieszy mnie fakt, że zagramy u siebie - tak wyniki losowania par piłkarskiego Pucharu Polski skomentował trener Jagiellonii Ireneusz Mamrot. Białostoczanie zmierzą się z Miedzią Legnica.

"Na początku kwietnia czeka nas maraton meczowy i kolejna długa podróż na pewno nie pomogłaby nam w regeneracji" - powiedział Mamrot na gorąco, po piątkowym losowaniu par półfinałowych.

Reklama

"Przed losowaniem nie miałem wymarzonego rywala, ponieważ nikt nie awansował do półfinału przez przypadek. Teraz wszystko leży w naszych nogach" - powiedział, cytowany przez oficjalną stronę internetową Jagiellonii.

Jagiellonia i Miedź Legnica mają już w tym sezonie mecz i rewanż w sezonie Ekstraklasy. Jesienią niespodziewanie beniaminek z Dolnego Śląska wygrał w Białymstoku 3-2; na początku drugiej części rozgrywek w Legnicy lepszy był aktualny piłkarski wicemistrz Polski, wygrywając 3-0.

W drugiej parze półfinałowej lider pierwszej ligi Raków Częstochowa zagra z liderem Ekstraklasy Lechią Gdańsk.

Mecze półfinałowe PP zaplanowano na 10 kwietnia, jednak możliwe, że odbędą się także 9, 16 lub 17 kwietnia.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje