Reklama

Reklama

  • 1 .Legia Warszawa (29 pkt.)
  • 2 .Raków Częstochowa (28 pkt.)
  • 3 .Pogoń Szczecin (28 pkt.)
  • 4 .Śląsk Wrocław (23 pkt.)
  • 5 .Górnik Zabrze (23 pkt.)
  • 6 .Zagłębie Lubin (22 pkt.)
  • 7 .Jagiellonia Białystok (20 pkt.)
  • 8 .Lechia Gdańsk (19 pkt.)

PKO Ekstraklasa. Jagiellonia wraca do treningów; w planie obóz w Turcji

Po testach na obecność koronawirusa, w środę przygotowania do drugiej części sezonu piłkarskiej ekstraklasy rozpoczęła Jagiellonia Białystok. Głównym punktem będzie zgrupowanie, na które białostoczanie już tradycyjnie wyjadą do Belek w Turcji.

Trener Jagiellonii Bogdan Zając podkreśla, że kluczem jest powrót do pełnej sprawności wszystkich piłkarzy z kadry i doprowadzenie do tego, by w pełni byli gotowi do gry już pod koniec stycznia, gdy wznowione zostaną rozgrywki. Zaznaczył, że założenia dotyczące gry zespołu zostały przygotowane jeszcze przed rozpoczęciem całego sezonu, ale pandemia koronawirusa pokrzyżowała te plany zwłaszcza wtedy, gdy z powodu choroby i innych przyczyn trudno było zestawić linię obrony.

Reklama

"Jeżeli wszyscy zawodnicy wrócą na poziom, który prezentowaliśmy na początku sezonu, to będziemy mocniejsi nie tylko w defensywie, ale także jako zespół w fazie bronienia. To jest główny temat, któremu podczas zgrupowania i nie tylko będziemy poświęcali dużo czasu" - powiedział szkoleniowiec, cytowany w środę przez oficjalną stronę internetową Jagiellonii.

Zobacz Interia Sport w nowej odsłonie

Sprawdź!

Zaznaczył, że na zgrupowanie jedzie duża grupa zawodników, co oznacza że - przy planowanej liczbie czterech, pięciu sparingów - każdy z zawodników rozegra dwa, trzy mecze i to nie w pełnym wymiarze czasowym. "To jest krótki i dynamiczny okres, który trzeba optymalnie wykorzystać, ale przy tym nie przesadzić w drugą stronę i być w pełni gotowym na pierwszy mecz ligowy" - dodał.

Jak powiedział, każdy z zawodników miał indywidualnie rozpisany plan zajęć na okres przerwy, w tym czas świąteczny. Podkreślił, że bezwzględnym zaleceniem dla tych piłkarzy, którzy byli w grze i nie leczyli urazów, był tygodniowy odpoczynek od piłki nożnej.



Doświadczony skrzydłowy Maciej Makuszewski zaznaczył, że nowy rok, to nowe nadzieje. "Dzięki przerwie nieco zrestartowaliśmy się po ostatnim, trudnym ze względu na pandemię, okresie. Mam nadzieję, że w tym roku wszystko będzie dobrze. Kibice wrócą na stadiony, a my dobrze przepracujemy okres przygotowawczy i w rundzie wiosennej zagramy dobrą, skuteczną piłkę, dzięki której będziemy regularnie punktować" - powiedział w wywiadzie dla klubowych mediów.

Do Turcji Jagiellonia wylatuje 10 stycznia i będzie tam trenować przez dwanaście dni. Trener Zając przyznał, że do końca nie jest przesądzone, jak będzie wyglądała lista sparingpartnerów podczas obozu w Belek. Na dziś przeciwnikami mają być Szynnik Jarosław (Rosja), Radnicki Nisz (Serbia) i Olimpik Donieck (Ukraina); ostatnim przeciwnikiem mógłby być rosyjski Rubin Kazań.

Pierwszą część sezonu ekstraklasy białostoczanie zakończyli na 7. miejscu z dorobkiem 20 punktów. Grali nierówno; w ostatnich dziewięciu spotkaniach odnotowali cztery kolejne zwycięstwa u siebie, ale też pięć kolejnych wyjazdowych przegranych, m.in. z beniaminkiem Stalą Mielec.

Pierwsze spotkanie w drugiej części sezonu Jagiellonia rozegra 30 stycznia z Lechią Gdańsk, właśnie na wyjeździe.(PAP)

Robert Fiłończuk

Tego jeszcze nie widziałeś! Sprawdź nowy Serwis Sportowy Interii! Wejdź na sport.interia.pl! 

Dowiedz się więcej na temat: Jagiellonia Białystok | PKO Ekstraklasa | Bogdan Zając

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama