Reklama

Reklama

  • 1 .Górnik Zabrze (13 pkt.)
  • 2 .Raków Częstochowa (10 pkt.)
  • 3 .Zagłębie Lubin (10 pkt.)
  • 4 .Lechia Gdańsk (9 pkt.)
  • 5 .Jagiellonia Białystok (8 pkt.)
  • 6 .Śląsk Wrocław (7 pkt.)
  • 7 .Pogoń Szczecin (7 pkt.)
  • 8 .Legia Warszawa (6 pkt.)

Jagiellonia - Probierz: W czyśćcu mamy deser

- My możemy awansować, oni muszą - trener Jagiellonii Białystok Michał Probierz w swoim stylu wypowiadał się na konferencji prasowej przed rewanżem z Omonią Nikozja w drugiej rundzie eliminacji Ligi Europejskiej.

Mecz rozpocznie się dzisiaj o godz. 18. Transmisja w TVP Sport i TVP Białystok.

Reklama

- Na ostatniej konferencji w Białymstoku mówiłem, że witamy w piekle, które tam mamy. Nie do końca te słowa były zrozumiane, ale skoro nikt nie pytał, to nie tłumaczyłem tego. Ze względu na to, że graliśmy z podobnym zespołem jak Aris Saloniki i pamiętam jak po 5 minutach przegrywaliśmy 0-2. Udało nam się strzelić później bramkę na 1-2, ale zabrakło nam do awansu do następnej rundy - tłumaczył Probierz, cytowany na oficjalnej stronie Jagiellonii.

- Zaplanowaliśmy to celowo, żeby dziś przyjechać do czyśćca, żeby po meczu znaleźć się w niebie. Wynik 2-2, jaki osiągnęliśmy w Salonikach tutaj dawałby nam awans i dlatego zrobimy wszystko, żeby taki jutro osiągnąć - mówił szkoleniowiec Jagiellonii.

- W cypryjskiej prasie czytamy, że te 20 tysięcy fanów będzie pomocą dla zawodników Omonii. Dla nas, gdy rok temu zaczynaliśmy rozgrywki, taki wyjazd na Cypr, na Ligę Europejską był cudem. Zbudowaliśmy w tym czasie bardzo fajny, ciekawy zespół i teraz w czyśćcu mamy deser do zjedzenia, żeby awansować do nieba. Cała publiczność wywoła większą presję na zawodnikach Omonii. My awansować możemy, a oni muszą - powiedział trener "Jagi".

- Widzimy jakie jest ciśnienie na awans Omonii, dlatego bardzo ważne dla nas było odpowiednie przygotowanie mentalne. Od trzech dni na treningach cały czas przygrywała nam muzyka z dopingiem kibiców Omonii i muszę powiedzieć, że jest to dla nas bardzo fajne, bo u nas też na mecze przychodzi tyle ludzi i wówczas czujemy się bardzo dobrze - ujawnił Probierz.

- Druga sprawa, jeżeli chodzi o przygotowanie fizyczne, to nasza średnia wieku to 24,7, a Omonii to 28,4. Piłka nożna jest dla młodych, którzy lubią biegać, a my lubimy biegać. Celowo, żeby nie stracić marzeń o awansie zrezygnowaliśmy z podróży do Kielc, przez co wszyscy zawodnicy są bardzo wypoczęci i głodni zwycięstwa - podkreślił.

- Oglądaliśmy ostatnich dziesięć spotkań Omonii u siebie, od remisu z APOEL-em, do porażki 1-2 z Apollonem Limassol. Wiemy też, że Omonia swoje ostatnie ważne mecze przegrywała i chcemy osiągnąć taki wynik jak Apollon, wygrać tu 2-1, to byłoby dla nas idealne. Jesteśmy bardzo dobrze przygotowani po ciężkim sezonie - powiedział Probierz.

Liga Europejska: terminarz, wyniki, strzelcy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje