Reklama

Reklama

  • 1 .Górnik Zabrze (12 pkt.)
  • 2 .Raków Częstochowa (9 pkt.)
  • 3 .Śląsk Wrocław (7 pkt.)
  • 4 .Pogoń Szczecin (7 pkt.)
  • 5 .Zagłębie Lubin (7 pkt.)
  • 6 .Legia Warszawa (6 pkt.)
  • 7 .Lechia Gdańsk (6 pkt.)
  • 8 .Wisła Płock (5 pkt.)

Jagiellonia - Legia 1-1. Fani gości spalili flagi gospodarzy

Kibice Jagiellonii i Legii nie pałają wielką sympatią. Przy okazji piątkowego meczu Ekstraklasy (1-1) doszło do skandalicznych zajść na stadionie w Białymstoku.

Warszawscy fani w ostatnich latach w ogóle nie byli wpuszczani na stadion w Białymstoku, tym razem podjęto inną decyzję, lecz nie wszystko wyglądało tak różowo.

Reklama

Zaczęło się od kontroli kibiców gości wpuszczanych na stadion, a nawet wcześniej, bo samochody na warszawskich numerach miały być kontrolowane jeszcze przed Białymstokiem - podaje "Przegląd Sportowy".

Strona warszawska narzekała, że kontrole były zbyt szczegółowe, łącznie ze zdejmowaniem skarpet.

"Bardzo czuję się 'ważny' w Białymstoku, pierwszy raz towarzyszy mi zamaskowany ochroniarz, który nie odstępuje mnie na krok" - pisał na Twitterze członek zarządu Legii Jarosław Jankowski.

Później do akcji wkroczyli fani Legii. W przerwie meczu niespodziewanie opuścili swój sektor, by po chwili na niego powrócić z flagami Jagiellonii, przejętymi pięć lat temu.

Kibice gości rozwiesili flagi "Jagi", ale oczywiście nie po to, by je podziwiać, lecz aby po chwili je spalić. To zdenerwowało kibiców gospodarzy, których część dążyła do konfrontacji, ale sytuację opanowały służby porządkowe.

Zobacz wyniki, terminarz i tabelę polskiej Ekstraklasy

Ranking Ekstraklasy - sprawdź!

WS

Dowiedz się więcej na temat: Jagiellonia Białystok | Legia Warszawa

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje