Reklama

Reklama

Jagiellonia Białystok. Trzy osoby związane z klubem usłyszały zarzuty

Prokuratora Rejonowa Białystok-Południe prowadzi śledztwo w sprawie fałszowania dokumentów przez osoby związane z Jagiellonią Białystok, podało Radio Białystok. Trzem ludziom postawiono zarzuty. Grozi za to do pięciu lat pozbawienia wolności.

"Prokuratura prowadzi postępowanie w sprawie zaistniałego w 2016 i 2017 roku podrobienia, w celu użycia za autentyczne, list obecności uczestników szkolenia zapobiegania korupcji w sporcie oraz list uczestników szkolenia 'polityka antydyskryminacyjna', które były organizowane przez Jagiellonię Białystok, poprzez nakreślenie podpisów uczestników przez inne osoby" - powiedział Wojciech Zalesko, szef Prokuratury Rejonowej Białystok-Południe, cytowany przez Radio Białystok.

Nad sprawą podlascy policjanci pracowali od 2017 roku. Wtedy pojawiły się wątpliwości dotyczące podpisów pod listami obecności na szkoleniach antykorupcyjnych.

Reklama

"Postępowanie trwa już od dłuższego czasu. Z uwagi na fakt, iż znajduje się w toku, w dalszym ciągu wykonywane są czynności. Szczegółów tego postępowania nie mogę ujawnić. Trzem osobom zostały przedstawione zarzuty, które polegały na podrabianiu podpisów innych osób, które miały brać udział we wspomnianych szkoleniach" - dodał Zalewski w Radiu Białystok, ale nie podając jednak o kogo chodzi.

Jak informuje Radio Białystok, pozbawienie wolności, to mogą być niejedyne kary. PZPN może odjąć Jagiellonii punkty w ligowej tabeli, nałożyć zakaz transferowy, a także bardzo wysokie kary pieniężne.

Zobacz wyniki, terminarz i tabelę PKO Ekstraklasy

Reklama

Reklama

Reklama