Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (24 pkt.)
  • 2 .Lechia Gdańsk (22 pkt.)
  • 3 .Raków Częstochowa (21 pkt.)
  • 4 .Pogoń Szczecin (19 pkt.)
  • 5 .Śląsk Wrocław (17 pkt.)
  • 6 .Cracovia (16 pkt.)
  • 7 .Jagiellonia Białystok (16 pkt.)
  • 8 .Stal Mielec (15 pkt.)

Jagiellonia Białystok. Mamrot: Nie możemy zlekceważyć Korony

- Chcemy zdobyć trzy punkty, by w spokoju przepracować przerwę w rozgrywkach związaną z meczami reprezentacji - tak o piątkowym meczu piłkarskiej ekstraklasy z Koroną w Kielcach mówił trener Jagiellonii Białystok Ireneusz Mamrot.

Bilans jest co prawda dla Jagiellonii korzystny, ale w ubiegłym sezonie w dwumeczu zdobyła tylko punkt. - Korona jest zespołem bardzo agresywnym w defensywie. Każdy zawodnik jest w swojej strefie agresywnie nastawiony do rywala z piłką i musimy umieć się na to nastawić. W poprzednich meczach z Koroną mieliśmy z tym trochę problemów, ale wierzę, że tym razem poradzimy sobie lepiej - tak scharakteryzował najbliższego przeciwnika Mamrot.

Po sześciu kolejkach piłkarskiej Ekstraklasy Jagiellonia zajmuje trzecie miejsce w tabeli z dorobkiem 11 punktów. Do Kielc jedzie po dwóch zwycięstwach u siebie (z Górnikiem Zabrze i Wisłą Kraków); gospodarze mają tylko 4 punkty i są na 14. pozycji - w ostatnich dwóch kolejkach przegrali z Pogonią Szczecin i Górnikiem Zabrze. - Jesteśmy przygotowani do tego, że w piątek czeka nas ciężki mecz. Chcemy zdobyć trzy punkty, taki jest nasz cel. Chcemy w spokoju przepracować przerwę na kadrę, a po zwycięstwie zawsze pracuje się lepiej - powiedział szkoleniowiec, cytowany przez oficjalną stronę internetową Jagiellonii.

Reklama

W wygranym przed tygodniem meczu z Wisłą Kraków Jagiellonia zagrała w ofensywie z Hiszpanem Jesusem Imazem w roli wysuniętego napastnika i z wysoko ustawionym - nominalnie defensywnym pomocnikiem - Marko Poletanovicem, który po raz pierwszy w tym sezonie wyszedł w podstawowym składzie. Pomysł się sprawdził, bo serbski gracz zaliczył asystę zaś hiszpański skrzydłowy hat-tricka - pierwszego dla Jagiellonii w historii jej występów w ekstraklasie.

Trener Mamrot zaznaczył jednak, że wcale nie musi w piątek obowiązywać piłkarska zasada, że zwycięskiego składu się nie zmienia. - Przez cały tydzień pracujemy, a rywalizacja w zespole jest na tyle duża, że każdy zawodnik musi o swoje miejsce walczyć. Liczą się umiejętności i forma piłkarzy, ale też możemy dobierać skład i taktykę pod przeciwnika - dodał.

Gotowy do gry powinien już być serbski napastnik Ognjen Mudrinski, który leczył uraz odniesiony w meczu z Górnikiem, niewykluczone że do dyspozycji sztabu szkoleniowego będzie też czeski skrzydłowy Tomas Prikryl, który nie zagrał z Wisłą z powodu choroby.

Początek meczu Korona - Jagiellonia w Kielcach, w piątek o godz. 19.30.

Robert Fiłończuk

Zobacz wyniki, terminarz i tabelę polskiej Ekstraklasy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje