Reklama

Reklama

  • 1 .Wisła Kraków (4 pkt.)
  • 2 .Jagiellonia Białystok (4 pkt.)
  • 3 .Lech Poznań (4 pkt.)
  • 4 .Pogoń Szczecin (4 pkt.)
  • 5 .Radomiak (4 pkt.)
  • 6 .Śląsk Wrocław (4 pkt.)
  • 7 .Lechia Gdańsk (4 pkt.)
  • 8 .Piast Gliwice (3 pkt.)

Jagiellonia Białystok. Iwajło Petew: Wszystko zależy od nas

Próba zdominowania przeciwnika, inteligencja na boisku, odpowiedzialność całego zespołu za defensywę - tak ma wyglądać gra Jagiellonii Białystok pod wodzą jej nowego trenera Iwajło Petewa. - Szanuję każdego przeciwnika, ale wszystko zależy od nas - podkreślił Bułgar.

Spotkanie z dziennikarzami dotyczyło kończącego się okresu przygotowawczego i pierwszego meczu w drugiej części sezonu PKO Ekstraklasy; w sobotę białostoczanie zagrają na wyjeździe z Wisłą Kraków.

Głównym etapem przygotowań było blisko dwutygodniowe zgrupowanie w Turcji. - Myślę że wykonaliśmy dobrą pracę i zespół jest gotowy. Mamy bardzo wysokie oczekiwania i mam nadzieję, że wystartujemy bardzo dobrze. Musimy podążać za swoimi marzeniami, a tak naprawdę wszystko zależy od nas - mówił Petew. Słowa "everything depends on us" (wszystko zależy od nas) powtórzył w czasie konferencji wielokrotnie.

Reklama

Podkreślał, że w czasie przygotowań widział dużą motywację piłkarzy do pracy i każdy z nich chciał pokazać się z jak najlepszej strony.

Pytany, jaką różnicę w grze Jagiellonii powinni zobaczyć kibice w drugiej części sezonu, bułgarski szkoleniowiec mówił, że zespół musi być inteligentny. - Oczekuję od moich zawodników, aby pokazywali swoją jakość. Zależy to od wielu czynników, ale musimy być gotowi do gry i skoncentrowani od pierwszej minuty. Musimy być bardzo zdyscyplinowani, tworzyć jedność i podążać za celem, a są nim trzy punkty - zapewnił.

Dodał, że zależy mu na zdominowaniu przez jego zespół przeciwnika, choć zastrzegł, że zależy to od zespołu, z którym Jagiellonia będzie się mierzyć. - Dlatego mówię, że musimy być inteligentni. Mamy odpowiednią jakość i powtórzę jeszcze raz: wszystko zależy od nas.

Poinformował, że drugą część sezonu zacznie jako pierwszy bramkarz Macedończyk Dejan Iliew, wypożyczony zimą z Arsenalu Londyn. Kibice raczej nie powinni spodziewać się występu w Krakowie chorwackiego stopera Ivana Runje, który wciąż nie wyleczył urazu, z którym zmagał się jeszcze w Turcji. W tej sytuacji na jego pozycji może pojawić się Dawid Szymonowicz; Petew poinformował, że zawodnik, który pierwszą część sezonu spędził na wypożyczeniu w Rakowie Częstochowa, zostaje w Białymstoku. W kadrze na mecz z Wisłą znajdzie się już chorwacki napastnik Jakov Puljic, który w poniedziałek podpisał kontrakt z Jagiellonią.

Nawiązując do słów trenera, kapitan zespołu Taras Romanczuk powiedział, że w kilku meczach jesienią Jagiellonii zabrakło "charakteru" i z tego brały się głupio tracone bramki i straty punktowe. - Przyszedł nowy szkoleniowiec, każdy dostał czystą kartę i każdy musi zapracować sobie na miejsce w pierwszym składzie - mówił.

Przyznał, że okres przygotowawczy nie był lekki, o sobie mówił, że pod koniec zgrupowania w Turcji "czuł to w nogach". - Myślę, że kawał solidnej pracy za nami - zaznaczył Romanczuk. On również podkreślał, że Jagiellonia musi przede wszystkim skupić się na sobie.

Zobacz wyniki, terminarz i tabelę PKO Ekstraklasy

Autor: Robert Fiłończuk

Dowiedz się więcej na temat: Jagiellonia Białystok | Iwajło Petew | Taras Romanczuk

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje