Reklama

Reklama

  • 1 .Raków Częstochowa (19 pkt.)
  • 2 .Górnik Zabrze (16 pkt.)
  • 3 .Zagłębie Lubin (14 pkt.)
  • 4 .Śląsk Wrocław (13 pkt.)
  • 5 .Legia Warszawa (13 pkt.)
  • 6 .Pogoń Szczecin (11 pkt.)
  • 7 .Jagiellonia Białystok (11 pkt.)
  • 8 .Lechia Gdańsk (10 pkt.)

Jagiellonia Białystok - Górnik Zabrze 0-0 w 33. kolejce Ekstraklasy

Jagiellonia Białystok zremisowała na swoim stadionie bezbramkowo z Górnikiem Zabrze w meczu 33. kolejki Ekstraklasy. Bliżej zwycięstwa byli zajmujący ostatnie miejsce w tabeli goście, którzy stworzyli więcej sytuacji i trafili nawet w poprzeczkę bramki "Jagi".

Ekstraklasa. Grupa spadkowa. Wyniki, tabela i statystyki - kliknij!

Reklama

Jagiellonia Białystok w ubiegłym sezonie była rewelacją Ekstraklasy i zakończyła rozgrywki na trzecim miejscu, ale w obecnym sezonie spisuje się znacznie gorzej i walczy w grupie spadkowej.

W środę drużyna Michała Probierza przegrała ze Śląskiem Wrocław 1-3 i w dzisiejszym meczu z Górnikiem Zabrze koniecznie chciała zagrać o pełną pulę.

Identyczny plan mieli jednak także desperacko walczący o utrzymanie goście i to właśnie oni na początku częściej zagrażali bramce "Jagi". W 10. minucie Rafał Kurzawa trafił w poprzeczkę, a 11 minut później Jose Kante w doskonałej sytuacji nie zdołał pokonać Bartłomieja Drągowskiego.

Jagiellonia próbowała kontratakować, ale gospodarze mieli duży problem, by zbliżyć się do bramki Górnika. Nawet kiedy przebijali się w pole karne śląskiego zespołu, sytuację ratowali obrońcy. Tak było choćby w 32. minucie, kiedy Karola Świderskiego zablokował Adam Danch.

Piłkarze "Jagi" od początku drugiej połowy ruszyli do ataku, ale mieli rozregulowane celowniki. Siedem minut po przerwie Konstantin Wasiljew wpadł w pole karne gości, ale nie zdołał trafić w światło bramki.

10 minut później okazję miał Górnik. Piłka dośrodkowana z lewego skrzydła wpadła pod nogi Szymona Matuszka, ale zawodnik gości nie zdołał jej opanować, choć był całkowicie osamotniony przed bramką Drągowskiego.

W ostatnim kwadransie - po roszadach w składach obu drużyn - tempo meczu minimalnie się poprawiło, choć nie oznacza to wcale, że mogło spełnić oczekiwania kibiców. Najlepszą sytuację do zdobycia bramki mieli piłkarze Górnika w 85. minucie, ale Kante tylko musnął piłkę po ładnym dośrodkowaniu Kena Kallaste.

Jagiellonia Białystok - Górnik Zabrze 0-0

Jagiellonia Białystok: Bartłomiej Drągowski - Matija Sirok, Guti, Dawid Szymonowicz, Piotr Tomasik - Taras Romanczuk, Rafał Grzyb - Fiodor Cernych, Konstantin Vassiljev, Karol Mackiewicz (73. Alvarinho) - Karol Świderski (63. Przemysław Mystkowski).

Górnik Zabrze: Grzegorz Kasprzik - Adam Danch, Bartosz Kopacz, Marcis Oss - Szymon Matuszek, Rafał Kurzawa, Mariusz Przybylski, Ken Kallaste - Roman Gergel (76. Sebastian Steblecki), Armin Cerimagic (81. Michał Janota) - Jose Kante Martinez (86. Szymon Skrzypczak).

Żółta kartka: Górnik Zabrze - Szymon Matuszek.

Sędzia: Tomasz Musiał (Kraków). Widzów: 8 573. 

Dowiedz się więcej na temat: Jagiellonia Białystok | Górnik Zabrze | Ekstraklasa

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje