Reklama

Reklama

  • 1 .Raków Częstochowa (24 pkt.)
  • 2 .Legia Warszawa (23 pkt.)
  • 3 .Górnik Zabrze (20 pkt.)
  • 4 .Zagłębie Lubin (18 pkt.)
  • 5 .Śląsk Wrocław (17 pkt.)
  • 6 .Pogoń Szczecin (16 pkt.)
  • 7 .Lechia Gdańsk (16 pkt.)
  • 8 .Jagiellonia Białystok (14 pkt.)

Jagiellonia Białystok chce przedłużyć w Bełchatowie serię zwycięstw

Nieregularnie punktująca w tym sezonie Ekstraklasy piłkarskiej Jagiellonia Białystok chce wreszcie zbudować serię zwycięstw. W niedzielę zagra w Bełchatowie z Rakowem Częstochowa, z którym w pierwszej rundzie rozgrywek niespodziewanie przegrała u siebie.

Białostoczanie zajmują w tabeli 8. miejsce; mają 26 punktów. Raków jest 11. z dorobkiem o siedem mniejszym.

Reklama

Jak przyznaje trener białostoczan Ireneusz Mamrot, problemem jego zespołu w tym sezonie jest gra "w kratkę". Jedyną serię kolejnych zwycięstw Jagiellonia odnotowała bowiem na początku sezonu, gdy w sierpniu (5-7 kolejka) kolejno wygrała z Górnikiem Zabrze, Wisłą Kraków i Koroną Kielce. Mecz z kielczanami był ostatnią wygraną na wyjeździe.

- Przede wszystkim chcemy zbudować serię zwycięstw, a nie grać w kratkę. Po wygranej z Arką (2:0 u siebie) musimy potwierdzić dobrą dyspozycję w meczu wyjazdowym - powiedział trener Mamrot, cytowany przez oficjalną stronę internetową klubu.

W lipcu beniaminek z Częstochowy niespodziewanie wygrał w Białymstoku 1-0. Gola w końcówce spotkania zdobył Czech Tomas Petrasek - wykorzystując dośrodkowanie z rzutu wolnego trafił głową do siatki. Oceniając przeciwnika szkoleniowiec białostoczan zaznaczył, że to zespół mocny pod względem przygotowania fizycznego, na to jego piłkarze muszą być przygotowani.

- Do tej pory wiele goli traciliśmy po rykoszetach czy stałych fragmentach gry. Teraz musimy być szczególnie skoncentrowani, żeby takich sytuacji uniknąć - dodał Mamrot. Zaznaczył, że Raków ma bardzo dobrze przygotowane stałe fragmenty gry i w tym kontekście zwrócił uwagę na rolę w tych sytuacjach czeskiego stopera tego zespołu.

Piłkarze Jagiellonii zdają sobie sprawę, że w tym sezonie trudno im utrzymać serię zwycięstw. - Po wygranej przychodziła porażka bądź remis i to było dla nas rozczarowujące. Potrzebujemy serii zwycięstw i uważam, że jeśli np. teraz zanotujemy trzy wygrane z rzędu, znajdziemy się w ścisłej czołówce tabeli - uważa czołowy strzelec Ekstraklasy (9 bramek) Hiszpan Jesus Imaz.

Chorwacki stoper Zoran Arsenić zwrócił uwagę, że pewności zespołowi dodaje dobra gra obronna - jak mawiają piłkarze - "na zero z tyłu". "W ostatnich meczach wyjazdowych traciliśmy dużo bramek (po trzy w Płocku i Gliwicach - PAP) i koniecznie musimy to zmienić. Z jednej strony chcemy zachowywać czyste konto, ale przede powinniśmy zwyciężać" - dodał Arsenic.

W Jagiellonii nikt nie pauzuje za kartki, do gry wróci po takiej przerwie Bartosz Kwiecień, ale aż czterech zawodników (w tym Arsenić) musi uważać, bo kolejny żółty kartonik wykluczy ich z następnego meczu.

Początek spotkania Raków - Jagiellonia na stadionie w Bełchatowie w niedzielę o godz. 12.30.

Robert Fiłończuk

Ekstraklasa: wyniki, tabela, strzelcy, terminarz

Dowiedz się więcej na temat: Ireneusz Mamrot | Jagiellonia Białystok

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje