Reklama

Reklama

  • 1 .Wisła Kraków (3 pkt.)
  • 2 .Pogoń Szczecin (3 pkt.)
  • 3 .Raków Częstochowa (3 pkt.)
  • 4 .Legia Warszawa (3 pkt.)
  • 5 .Śląsk Wrocław (1 pkt.)
  • 6 .Warta Poznań (1 pkt.)
  • 7 .Bruk-Bet Termalica (1 pkt.)
  • 8 .Cracovia (1 pkt.)

Górnik - Jagiellonia 3-1. Kelemen: Ciężko powstrzymać Angulo

Dzięki efektownej wygranej z Jagiellonią 3-1, Górnik Zabrze jest znowu na czele Lotto Ekstraklasy z 32 punktami. Mecz z białostocczanami mógł się jednak potoczyć zupełnie inaczej, bo to rywal prowadził. - Do momentu stracenia pierwszej bramki graliśmy tak, jak to było zaplanowane - tłumaczy Marian Kelemen, bramkarz Jagi.

Piłkarze z Białegostoku dobrze rozpoczęli spotkanie w Zabrzu, bo po trafieniu swojego kapitana Tarasa Romańczuka w pierwszych minutach, prowadzili 1-0. Potem jednak dał o sobie znać najlepszy snajper Ekstraklasy Igor Angulo, wyrównał w końcówce I połowy, żeby trafić też do siatki po przerwie, w ostatnich minutach. Dzięki temu zabrzanie zwyciężyli 3-1. Czego zabrakło drużynie z Podlasia do wywiezienia korzystnego rezultatu z Górnego Śląska?

- Ciężko powiedzieć. Początek w naszym wykonaniu był bardzo dobry. To co sobie powiedzieliśmy, to było realizowane. Potem bramka ze stałego fragmentu gry do szatni. O drugiej połowie można powiedzieć, że Górnik był zdecydowanie lepszy, dlatego wygrał zasłużenie. Do Zabrza przyjechaliśmy po wygraną. Niestety, nie udało się  - mówi Kelemen.

Reklama

Doświadczonego bramkarza pytamy o niezwykle skutecznego w tym sezonie Angulo, który w tym sezonie na koncie ma już 18 trafień w ligowych spotkaniach.  

- Od początku sezonu strzela bramki i chwała mu za to, no i nic, my musimy się skupić na swojej grze i sprawić, żeby w kolejnych meczach z naszym udziałem było lepiej - podkreśla Słowak.

Piątkowa wygrana zespołu prowadzonego przez Marcina Brosza, przy jednoczesnej przegranej Legii Warszawa z Koroną w Kielcach 2-3 oznacza, że zabrzanie, po jednej kolejce przerwy, ponownie są na czele tabeli Ekstraklasy z 32 punktami na koncie. Mistrz Polski ma o punkt mnie. Jagiellonia spadła na piąte miejsce, 27 pkt., wyprzedzona właśnie przez Koronę. Kielczanie gonią prowadzący duet, mając na swoim koncie już 29 punktów, z których aż 21 zdobyli na swoim stadionie. Podobnie zresztą jak Górnik.

Zobacz wyniki, terminarz i tabelę Lotto Ekstraklasy

Michał Zichlarz, Zabrze 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje