Reklama

Reklama

  • 1 .Raków Częstochowa (24 pkt.)
  • 2 .Legia Warszawa (23 pkt.)
  • 3 .Górnik Zabrze (20 pkt.)
  • 4 .Zagłębie Lubin (18 pkt.)
  • 5 .Śląsk Wrocław (17 pkt.)
  • 6 .Pogoń Szczecin (16 pkt.)
  • 7 .Lechia Gdańsk (16 pkt.)
  • 8 .Jagiellonia Białystok (14 pkt.)

Górnik - Jagiellonia 1-3. Arvydas Novikovas ugryzł snickersa na boisku

To w dużej mierze dzięki świetnej grze Arvydasa Novikovasa Jagiellonia Białystok została nowym liderem Ekstraklasy. W niedzielnym meczu w Zabrzu as ekipy z Podlasie po zdobytym golu wziął w rękę batonik snickersa i ugryzł go na boisku.

W starciu z Górnikiem, który walczył o pierwszą wygraną w tym sezonie na swoim stadionie, jedenastce z Białegostoku nie szło. Drużyna Ireneusza Mamrota przegrywała do przerwy 0-1. Wszystko zmieniło się na początku drugiej części. Najpierw wyrównał Roman Bezjak, a zaraz potem kapitalnym trafieniem popisał się Novikovas.

Reklama

Litwin na prawej stronie spokojnie przyjął sobie piłkę, nie atakowany przez nikogo wyprowadził ją do środka i huknął z około 25 metrów na bramkę. Wydawało się, że bramkarz Górnika Tomasz Loska zdoła złapać piłkę. Ta prześliznęła mu się jednak pod brzuchem i zatrzepotała w siatce. Najciekawsze było jednak to, co stało się po tym trafieniu. Celebrujący gola Novikovas, w ramach "cieszynki", otrzymał z ławki batonik snickersa i zaczął go jeść! 

Po spotkaniu zapytaliśmy piłkarza, żeby wytłumaczył o co w tym wszystkim chodziło? - W meczu z Wisłą w Płocku nie strzeliłem karnego. Później trenerzy poszli na spotkanie z kibicami, którzy wręczyli naszym szkoleniowcom duży pakunek snickersów. Chodziło o to, że jestem niby taką diwą, gwiazdorem. Ja chciałem pokazać, że tak nie jest - opowiada z uśmiechem Novikovas.

Skrzydłowy Jagiellonii ugryzł na boisku kawałek czekoladowego batonika. - Nie mogłem przecież zjeść całego. Już ten kawałek to było dużo, ale przyznam, że bardzo smakował - śmieje się piłkarz, który w ostatnim czasie słynie z niekonwencjonalnych zachowań. Miesiąc temu wywoła burzę swoim wpisem na Twitterze, kiedy to na uwagę jednej z fanek, że notuje wiele strat i nie pracuje w obronie odpisał, że "to zabawne, kiedy kobiety zaczynają rozmawiać o futbolu". Niektórym środowiskom ta uwaga piłkarza bardzo się nie spodobała.

W niedzielę w Zabrzu 27-letni Novikovas należał do najlepszych na boisku. Od pierwszej minuty walczył za dwóch, nawet kiedy jego drużynie nie szło. Do tego zdobył efektownego i ważnego gola, trzeciego w tym sezonie, a jego Jagiellonia wygrała ostatecznie z Górnikiem 3-1 i po dziewięciu ligowych kolejkach jest liderem tabeli z 19 punktami na koncie.  

Michał Zichlarz

Wyniki, terminarz i tabela Ekstraklasy

Dowiedz się więcej na temat: Arvydas Novikovas | Jagiellonia Białystok | Górnik Zabrze

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama