Reklama

Reklama

Ekstraklasa. Jagiellonia Białystok - ŁKS 2-0 w meczu 14. kolejki

W 14. kolejce PKO Ekstraklasy Jagiellonia Białystok pokonała ŁKS 2-0. Bramki zdobywali: Bartosz Kwiecień i Patryk Klimala. Mecz był bardzo emocjonujący i mogło paść znacznie więcej goli.

Kliknij, by zobaczyć zapis relacji na żywo z meczu Jagiellonia - ŁKS

Zapis relacji na żywo na urządzenia mobilne z meczu Jagiellona - ŁKS

Reklama

Pierwsza połowa była bardzo ciekawa. Obie drużyny były bardzo ofensywnie ustawione i przełożyło się to na liczbę sytuacji. Już w drugiej minucie strzał Daniego Ramireza obronił Damian Węglarz. To na Hiszpanie opierał się ciężar budowania akcji łodzian. W 20. minucie, pomocnik ŁKS-u sam stworzył sobie dobrą okazję do strzelenia gola. Przyjął piłkę tyłem do bramki i obrotem zgubił dwóch obrońców, po czym precyzyjnie uderzył. Świetną interwencją popisał się jednak bramkarz Jagiellonii.

Chwilę wcześniej to Jagiellonia mogła objąć prowadzenie. W sytuacji sam na sam obok bramki uderzył jednak Patryk Klimala. Młody napastnik był najbardziej aktywnym piłkarzem"Jagi". W 37. minucie 21-latek uderzał głową, ale ta próba też była niecelna.

Najwięcej kontrowersji wzbudziła kontrowersja z 42. minuty. W polu karnym przewrócił się Tomasz Przikryl, a sędzia odgwizdał rzut karny. Po długich konsultacjach z arbitrem VAR zmienił swoją decyzję i pokazał spalonego. Inna rzecz, że karny i tak się gospodarzom nie należał, bo Przikryl najpierw kopnął piłkę, a później starł się z obrońcą.

Druga połowa była równie ciekawa. Jagiellonia przeważała, a ŁKS nastawił się na kontry. Po dwóch takich akcjach, bramkę mógł zdobyć Łukasz Sekulski, ale w ostatniej chwili powstrzymywali go obrońcy.

Niewykorzystane sytuacje zemściły się na łodzianach w 66. minucie. Z rzutu wolnego dośrodkował Martin Poszpiszil, a strzałem głową, prowadzenie gospodarzom dał Bartosz Kwiecień. Pomocnik Jagiellonii już wcześniej stwarzał zagrożenie po stałych fragmentach gry, ale był nieskuteczny.

W 78. minucie podopieczni Ireneusza Mamrota podwyższyli prowadzenie. Pod swoim polem karnym piłkę stracił Jan Sobociński. Przejął ją Jesus Imaz i zagrał do Klimali, który musiał tylko dołożyć nogę i zrobił to skutecznie. Był to jego szósty gol w tym sezonie. Czyni go to najskuteczniejszym młodzieżowcem w naszej lidze.

W końcówce ŁKS nie potrafił już nic stworzyć, a na dodatek musiał kończyć mecz w dziesiątkę. W 90. minucie drugą żółtą kartkę otrzymał Michał Rozwandowicz.

Jagiellonia Białystok - ŁKS 2-0 (0-0)

Bramki: 1-0 Kwiecień (66.), 2-0 Klimala (78.)

MP

Ekstraklasa: wyniki, tabela, terminarz, strzelcy

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL