Reklama

Reklama

Duże wzmocnienie Jagiellonii Białystok! Marc Gual o krok od powrotu

Według informacji Interii hiszpański napastnik Marc Gual jest o krok od powrotu do Jagiellonii Białystok! Zawodnik ma ponownie zagrać w Ekstraklasie dzięki zamrożeniu swojego kontraktu z Dnipro-1 Dniepropietrowsk przez FIFA. Jak ustaliliśmy, po przejściu badań medycznych Gual dołączy do zespołu, który przebywa na zgrupowaniu w Opalenicy.

Kolejne kluby Ekstraklasy wzmacniają się przed nachodzącym sezonem. Do tego grona dołącza Jagiellonia Białystok, która jest o krok od pozyskania Marca Guala z Dnipro-1 Dniepropietrowsk. Według naszych informacji Hiszpan, który na Podlasiu występował już wiosną, trafi do Jagiellonii na rok dzięki zamrożeniu jego kontraktu przez FIFA.

Gual wróci do Białegostoku

Jak ustaliliśmy, Gual jest bardzo bliski powrotu do Białegostoku. Po zakończeniu sezonu piłkarz pozostawał w stałym kontakcie z działaczami Jagiellonii i oczekiwał na decyzję FIFA, która mogła otworzyć mu drogę do dalszej gry w Ekstraklasie. I po wtorkowym ogłoszeniu przez światową federację, że kontrakty zawodników klubów ukraińskich i rosyjskich pozostaną zawieszone przez kolejny rok, Hiszpan ostatecznie zdecydował, że chce wrócić na Podlasie. 

Reklama

Formalnie więc jego umowa z ukraińskim Dnipro-1 nie będzie przeszkodą do tego transferu. Według naszych informacji Gual trafi do Jagiellonii na cały sezon. W środę piłkarz ma przejść badania medyczne. Jeśli ich rezultat będzie pozytywny, natychmiast pojedzie do Opalenicy, gdzie dołączy do przygotowującej się do sezonu drużyny.

Kolejny transfer Jagiellonii

Gual w rundzie wiosennej Ekstraklasy zdążył rozegrać w Jagiellonii zaledwie sześć spotkań. Zdobył w nich jednak trzy bramki i pokazał się z bardzo dobrej strony. Na zawodniku mającym w swoim życiorysie między innymi Sevillę, Real Zaragoza, Gironę czy rezerwy Realu Madryt bardzo zależało szefom Jagi i pozyskanie Hiszpana jest ich sukcesem.

Do tej pory klub z Białegostoku - poza Gualem - wzmocnili także 27-letni Rui Filipe Cunha Correia, znany jako Nené, z CD Santa Clara i 21-letni Mateusz Skrzypczak z Lecha Poznań.

Sebastian Staszewski, Interia

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL