Reklama

Reklama

  • 1 .Legia Warszawa (29 pkt.)
  • 2 .Raków Częstochowa (28 pkt.)
  • 3 .Pogoń Szczecin (28 pkt.)
  • 4 .Śląsk Wrocław (23 pkt.)
  • 5 .Górnik Zabrze (23 pkt.)
  • 6 .Zagłębie Lubin (22 pkt.)
  • 7 .Jagiellonia Białystok (20 pkt.)
  • 8 .Lechia Gdańsk (19 pkt.)

Zarząd Górnika Zabrze broni kibiców

Zarząd Górnika Zabrze wystąpił do prezesów PZPN i spółki Ekstraklasa z wnioskiem o wyjaśnienie zdarzeń z piątku, kiedy kibice śląskiego klubu nie obejrzeli ligowego meczu z Legią w Warszawie.

Zabrzanie poinformowali też o sytuacji Komendanta Głównego Policji i Rzecznika Praw Obywatelskich.

Reklama

Na szlagierowy mecz Legia - Górnik do stolicy pojechało ok. półtora tysiąca kibiców zabrzan. Podróżowali wynajętym pociągiem, potem z dworca zostali przewiezieni autokarami pod stadion.

Zdaniem władz Górnika policjanci bardzo wolno wpuszczali kibiców na stadion i w efekcie po dwóch godzinach weszło na widownię 240 osób. Tuż przed rozpoczęciem spotkania ta grupa "w geście solidarności z osobami, którym z niezrozumiałego powodu pozbawiono możliwości wejścia" opuściła stadion.

"Mecz był zwykłą imprezą masową. Nasi kibice zaplanowali wyjazd i w sposób zorganizowany i bez awantur dotarli pod stadion. Niezrozumiała dla nas eskalacja działań policji doprowadziła nie tylko do sytuacji, w której siły policji ingerując uniemożliwiły naszym kibicom udział w meczu, ale przede wszystkim naraziły na szwank zapewnienia władz PZPN mówiące o zmianie podejścia do poruszających się w kanonach dozwolonych prawem działań kibiców" - napisali szefowie Górnika w poniedziałkowym komunikacie.

Zwrócili uwagę, że łączny koszt zakupu biletów i wyjazdu wyniósł około 100 tysięcy złotych.

Legia wygrała 3-0.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama