Reklama

Reklama

  • 1 .Legia Warszawa (22 pkt.)
  • 2 .Raków Częstochowa (21 pkt.)
  • 3 .Górnik Zabrze (17 pkt.)
  • 4 .Lechia Gdańsk (16 pkt.)
  • 5 .Pogoń Szczecin (15 pkt.)
  • 6 .Zagłębie Lubin (15 pkt.)
  • 7 .Śląsk Wrocław (14 pkt.)
  • 8 .Jagiellonia Białystok (14 pkt.)

Warta Poznań - Górnik Zabrze. Przemysław Wiśniewski: ​Jedziemy po trzy punkty

W ostatnim meczu 8. kolejki PKO Ekstraklasy Warta Poznań mierzy się u siebie z Górnikiem Zabrze. Beniaminek walczy o pierwszą wygraną w roli gospodarza, z kolei zabrzanie o powrót na zwycięskie tory po dwóch porażkach z rzędu. Mecz na stadionie w Grodzisku Wielkopolskim w poniedziałek o godzinie 18. Relacja w Interii.

Warta podbudowana jest ostatnim zwycięstwem z Podbeskidziem Bielsko-Biała 2-1. Z kolei Górnik, rewelacja pierwszych kolejek, przegrał ostatnio z Zagłębiem Lubin 0-2 i z Rakowem Częstochowa 1-3.

Reklama

- W ostatnim meczu z Rakowem odebraliśmy cenną lekcję. Spodziewaliśmy się tego, że będziemy dostawać piłki za plecy i tak było. Nie potrafiliśmy temu zapobiec. W mikrocyklu przed meczem z Wartą robiliśmy wszystko, żeby zapobiec podobnym sytuacjom i mam nadzieję, że w poniedziałek będzie okej pod tym względem - mówi środkowy obrońca górniczej jedenastki Przemysław Wiśniewski.

W trzech ostatnich grach drużyna prowadzona przez Marcina Brosza zdobyła ledwie punkt.

- To małe zmartwienie, ale z drugiej strony na treningach robimy cały czas swoje, skupiamy się na kolejnym spotkaniu, analizujemy wszystko i myślę, że w meczu z Wartą udowodnimy, iż to była tylko lekka zadyszka i będziemy dalej wygrywać - podkreśla "Wiśnia" w rozmowie z klubowymi mediami górniczego klubu.

W Zabrzu są świadomi, że łatwo z Wartą nie będzie.

- To niezbyt wygodny rywal. Teraz dodatkowo są napędzeni, bo wygrali przecież ostatni mecz z Podbeskidziem, tak że u siebie będą chcieli zrobić wszystko, żeby zdobyć trzy punkty. Na pewno będzie to ciężki bój, ale my jedziemy tam po trzy punkty - mówi Wiśniewski.

Dodajmy, że tym który będzie powstrzymywał "Górników", będzie rodowity zabrzanin Daniel Bielica. 21-letni bramkarz dostał ostatnio szansę gry od trenera Piotra Tworka i dobrze ją w Bielsku-Białej wykorzystał. Mimo że z Górnika do Warty jest wypożyczony, to dzisiaj może grać.

- Wiadomo, że dla mnie to szczególne spotkanie, bo Górnik to moja drużyna, której kibicuję od małego. Jeżeli miałbym okazję zagrać, to chciałbym się pokazać w takim spotkaniu jak najlepiej. Z drugiej strony to kolejny ligowy mecz, w którym trzeba się starać o to, żeby klub w którym teraz występuję, czyli Warta, zdobył kolejne trzy punkty. Myślę, że może to być otwarte spotkanie z obu stron. Górnik gra otwartą piłkę, strzela dużo bramek, ale też ostatnio traci gole. Było to widać w minionych meczach. Może być to więc ciekawe spotkanie z dużą ilością bramek - mówi Bielica.

Michał Zichlarz

Ekstraklasa - wyniki, terminarz, tabela, strzelcy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje