Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (18 pkt.)
  • 2 .Lechia Gdańsk (16 pkt.)
  • 3 .Zagłębie Lubin (15 pkt.)
  • 4 .Śląsk Wrocław (14 pkt.)
  • 5 .Raków Częstochowa (14 pkt.)
  • 6 .Pogoń Szczecin (13 pkt.)
  • 7 .Jagiellonia Białystok (12 pkt.)
  • 8 .Wisła Kraków (11 pkt.)

Szymon Żurkowski ma dziś przejść testy medyczne i podpisać kontrakt z ACF Fiorentina

Szymon Żurkowski jest już we Florencji. W poniedziałek ma przejść badania medyczne w ACF Fiorentina, po czym podpisać z klubem z Serie A czteroletni kontrakt. Do zespołu dołączy jednak nie teraz, a dopiero latem. Na transferze swojego zawodnika Górnik Zabrze ma zarobić, z bonusami, 5,1 mln euro.

O Żurkowskiego tej zimy starało się wiele europejskich klubów. Mówiło się o zainteresowaniu Galatasaray, angielskiego Watford, belgijskiego Club Brugge czy francuskiego Bordeaux. Ci ostatni wysłali nawet ofertę do Zabrza. Oscylowała ona w granicach 2,5 mln euro. "Górnicy" chcieli więcej.

Najbardziej zdeterminowani w pozyskaniu młodzieżowego reprezentanta Polski byli jednak Włosi. 21-letniego pomocnika widział u siebie sam Juventus czy Genoa, która właśnie za 35 mln euro sprzedała do Milanu swojego super strzelca Krzysztofa Piątka. Ostatecznie Żurkowski trafi do Fiorentiny, która już rok temu czyniła starania o pozyskanie utalentowanego zawodnika.

Reklama

Zabrzanie mają otrzymać 3,7 mln euro, a z wszystkimi bonusami ta kwota wzrośnie jeszcze do 5,1 mln euro. Czyni to transfer śląskiego zawodnika jednym z najdroższych w historii Ekstraklasy. Więcej Southampton zapłacił Lechowi za Jana Bednarka, 6 mln euro, a przed kilku laty Trabzonspor Polonii Warszawa za Adriana Mierzejewskiego 5,25 mln euro.

Żurkowski wczoraj po południu, via Frankfurt nad Menem i Bolonię, dotarł do Florencji. Kiedy podpisze kontrakt z Fiorentiną?

- Wydaje mi się, że powinno to nastąpić zaraz po badaniach. Kontrakt ma obowiązywać przez cztery lata. Co do mojego kontraktu indywidualnego to już wszystko w gestii mojego menedżera [jest nim Jarosław Kołakowski - przyp. red.]. Wszystko jest ustalone. Teraz tylko trzeba przejść badania medyczne. Kontrakt ma obowiązywać przez cztery lata - tłumaczy Żurkowski.

Po podpisaniu umowy "Zupa" wraca do Górnika, który przebywa obecnie na zimowym zgrupowaniu na Cyprze. - Być może będzie to we wtorek, albo w środę. Wszystko zależy od tego, jak to będzie z lotniczymi połączeniami - mówi zawodnik.

W Serie A w barwach Fiorentiny zadebiutuje już w nowym sezonie. Wiosną ma pomóc Górnikowi w utrzymaniu się w Ekstraklasie, a w czerwcu czekają go młodzieżowe mistrzostwa Europy na stadionach Włoch i San Marino, które są jednocześnie kwalifikacjami olimpijskimi (awansują cztery najlepsze zespoły). To będzie dla zawodnika przetarcie przed grą w lidze włoskiej.

Michał Zichlarz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje