Reklama

Reklama

Syn Lukasa Podolskiego: "Tata, ja chcę zostać w Zabrzu!" To zostają!

Dyskusje dotyczące kontraktu trwały między klubem a piłkarzem długo, wszystko było szczegółowo ustalane. Lukas Podolski interesował się zdaniem innych. - Spytałem syna w aucie. Chcesz zostać w Zabrzu? Wracamy do Kolonii, do Turcji? Zostajemy? - opowiadał. Czternastoletni Louis Gabriel Podolski nie miał wątpliwości: "Tata: ja chcę tu zostać. Chodzę na Torcidę i czuję się dobrze w Akademii Górnika" - odparł. - Porozmawialiśmy i podjęliśmy decyzję, z której jestem zadowolony. Także dzięki rodzinie zostanę tutaj, cieszę się - mówi Lukas Podolski.

Podolski przedłużył kontrakt z Górnikiem na następny rok. - Decyzja u mnie od początku była żeby tu dłużej zostać, choć przecież nikt nie wie co się zdarzy. Czuję się dobrze, chcę grać. Było parę problemów, złapał mnie wirus. Gdyby nie choroba, mogło to jeszcze lepiej wyglądać - stwierdził piłkarz podczas specjalnie zwołanej konferencji prasowej.

Dyskusje dotyczące kontraktu trwały między klubem a piłkarzem długo. - Ustawiliśmy plan, odbyliśmy kilka spotkań. Plan wygląda dobrze, teraz wszystko musi pójść do przodu, tak żeby marka Górnika rosła. Własnej nie muszę rozwijać, to nie mój cel. Teraz ostatni mecz, potem urlop i atakujemy od nowa - stwierdził Lukas Podolski. Zapewnia, że wszystkiego będzie pilnował i doglądał. 

Reklama

"Lukas, dziękujemy, że podjąłeś taką decyzję"

- Wiemy, że serce Lukasa dla Górnika bije. Dziś nie ma Górnika bez Lukasa. Cieszę się, że nadal będzie grał w Górnika. Wspólnie chcemy z tego miasta wydobyć najpiękniejsze akcenty. Lukas, dziękujemy, że podjąłeś taką decyzję decyzję - powiedziała Małgorzata Mańka-Szulik, prezydent Zabrza.

Pytany o poziom polskiej ligi stwierdził, że nie jest to ważne. - Dla mnie istotne, że chcę dobrze trenować i walczyć dla Górnika. Nie patrzę na inne kluby. Ale dobrze mi się gra w tej lidze. Cieszę się każdą chwilą, cieszę się, że gram tu, skąd pochodzę. Czuję się bardzo dobrze. Może będę grał jeszcze rok, jeszcze dłużej, do czterdziestki. Potem nie wiem co będę robił. Czy będę trenerem, czy będę prezesem... - stwierdził ("sorry" - uśmiechnął się w tym momencie do prezesa Arkadiusza Szymanka, prezesa Górnika).

Obie strony przyznają: plan jest długofalowy

- Dla mnie to szczęśliwy moment, rozmawialiśmy bardzo długo, przygotowywaliśmy ten plan od dłuższego czasu. Chciałbym podziękować zespołowi, który przy tym transferze mocno pracował. Może i na kolejne lata uda nam się kontrakt przedłużyć? Nasz plan jest długofalowy. Cieszymy się, że Lukas zostaje z nami. Wspólny cel będzie nam łatwo osiągnąć. Nie będziemy zdradzać jaki to cel - dodał Arkadiusz Szymanek. 

CZYTAJ TAKŻE: Małgorzata Mańka-Szulik, prezydent Zabrza o Górniku w następnym sezonie

Padło pytanie Akademię Górnika. - Nie da się jej zbudować w rok, to duże plany. Na młodzież trzeba stawiać, bo taką mamy. U-15 będzie grała o mistrza Polski, mamy reprezentantów młodzieżowych. Dzieje się w Akademii. Chcemy ją rozwijać dalej - stwierdził Podolski.


Reklama

Reklama

Reklama