Reklama

Reklama

  • 1 .Legia Warszawa (22 pkt.)
  • 2 .Raków Częstochowa (21 pkt.)
  • 3 .Górnik Zabrze (17 pkt.)
  • 4 .Lechia Gdańsk (16 pkt.)
  • 5 .Pogoń Szczecin (15 pkt.)
  • 6 .Zagłębie Lubin (15 pkt.)
  • 7 .Śląsk Wrocław (14 pkt.)
  • 8 .Jagiellonia Białystok (14 pkt.)

Robert Warzycha przed wielkimi derbami Śląska: Wychodzimy z dołka

W trakcie konferencji przed wielkimi derbami Śląska (niedziela, godz. 18) trener-menedżer Górnika Zabrze Robert Warzycha zapowiedział, że zespół wychodzi z dołka i zrobi wszystko, by drugą setkę ligowych spotkań Górnika z Ruchem otworzyć zwycięstwem.

Robert Warzycha o meczu z Ruchem:

- Graliśmy w poniedziałek, więc nasz mikrocykl treningowy jest krótszy aniżeli Ruchu. Mecze derbowe mają jednak specjalną oprawę, z szacunkiem podchodzimy do rywala, ale gramy u siebie i liczymy na zwycięstwo. W niedzielę odbędą się 101. wielkie derby Śląska. Pierwszą setkę Górnik zakończył porażką, więc mam nadzieję, że drugą otworzymy od wygranej. Myślę, że jesteśmy w stanie to zrobić, powoli wychodzimy z dołka i przy pełnych trybunach powinniśmy pokazać na co nas stać.

O Ruchu Chorzów:

Reklama

- Ruch to dobrze zorganizowany zespół, co pokazał chociażby w ostatnim meczu z Lechią Gdańsk. Dobrze gra na wyjazdach, ma sporo atutów. Zrobimy więc wszystko, aby swoją postawą wprowadzić chaos w ich szeregi.

O Łukaszu Madeju i jego zmianie w meczu w Szczecinie:

- Prawem zawodnika jest zmieniać go w tej minucie, którą uzna za słuszne. Tą sytuację wyjaśnimy sobie jednak w szatni, nie poza nią.

O wprowadzaniu młodzieży do zespołu:

- Oczywiście, chcielibyśmy sprowadzać młodzież do zespołu. Pytanie tylko, czy to jest odpowiedni moment. Nasi wychowankowie prezentują się w swoich rozgrywkach całkiem dobrze, ale naszym głównym celem jest zwycięstwo i wszystko robimy, by zdobyć punkty. W Szczecinie zagraliśmy bez Prejuce'a Nakoulmy w pierwszym składzie, ale cały czas wierzyliśmy w wygraną i prawie nam się to udało. Była walka, było zaangażowanie, nad czym pracowaliśmy w ostatnim okresie. Młodzież będziemy wprowadzać, ale proszę zauważyć, że czekają nas bardzo trudne mecze. Wszystko musi być więc robione z głową.

O wspomnieniach ze spotkań z Ruchem:

- W pamięci na pewno utkwiła mi wygrana Ruchu 2-1 w sezonie, w którym zdobył mistrzostwo Polski, a także wygrana Górnika w Zabrzu 3-0. Pamiętam, że w przerwie spadł śnieg i musieliśmy malować linie. W sumie w niedzielę też może spaść, obyśmy tylko wygrali.

O ostatnich godzinach przed meczem:

- Tym razem nie pojedziemy na zgrupowanie przedmeczowe. Spotkamy się w niedzielę na rozruchu, później razem zjemy obiad. Szukamy nowych rozwiązań, to nie kwestia oszczędności.

O pojedynku z trenerem Kocianem w reprezentacji: 

- Graliśmy przeciwko sobie w reprezentacji. Polska przegrała wówczas 0-4. Spotykamy się teraz po ponad dwudziestu latach w nowych rolach, ale to już nie ma żadnego znaczenia. Liczy się tylko to, co na boisku.

Dowiedz się więcej na temat: Górnik Zabrze | robert warzycha | Ruch Chorzów

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje