Reklama

Reklama

Polska - Irlandia. Mączyński czuje się już lepiej po nokaucie

Wtorkowy mecz reprezentacji Polski z Irlandią pechowo zakończył się dla kapitana Górnika Zabrze - Krzysztofa Mączyńskiego, który po zderzeniu z kolegą z zespołu został zniesiony z boiska na noszach. Na szczęście, nic poważnego mu się nie stało.

Wygląda na to, że uraz Krzysztofa Mączyńskiego choć bolesny, to nie jest groźny i pomocnik Górnika będzie mógł zagrać w niedzielnym meczu z Podbeskidziem Bielsko-Biała.

- Krzysztof czuje się już lepiej. Po zderzeniu był chwilowo zamroczony, jak bokser po nokaucie, ale nie stracił przytomności. Wygląda na to, że nie będzie przeszkód by mógł zagrać z 'Góralami' - poinformował Bartłomiej Spałek, fizjoterapeuta 14-krotnego mistrza Polski i reprezentacji narodowej.

Mecz z Irlandią był dla Mączyńskiego dopiero drugim występem w reprezentacji. Gry "Biało-czerwonych" nie odmienił, ale pokazał, że warto na niego stawiać i ma potencjał na to, aby być czołowym ofensywnym pomocnikiem w kadrze.

Reklama

Ze zgrupowań reprezentacji narodowych wrócili już do Zabrza Mączyński, Paweł Olkowski oraz Sergiej Mosznikow. Z kolei Rafał Kosznik i Prejuce Nakoulma zameldują się na Górnym Śląsku w czwartek, a cała piątka spotka się na Roosevelta na piątkowym treningu.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL