Reklama

Reklama

  • 1 .Wisła Kraków (4 pkt.)
  • 2 .Jagiellonia Białystok (4 pkt.)
  • 3 .Lech Poznań (4 pkt.)
  • 4 .Pogoń Szczecin (4 pkt.)
  • 5 .Radomiak (4 pkt.)
  • 6 .Śląsk Wrocław (4 pkt.)
  • 7 .Lechia Gdańsk (4 pkt.)
  • 8 .Piast Gliwice (3 pkt.)

PKO Ekstraklasa. Górnik Zabrze chce prawie milion euro za Jiméneza. Kto latem może opuścić Roosevelta?

Kilku czołowych piłkarzy może opuścić Górnik Zabrze. Najbliżej transferów są Przemysław Wiśniewski, Erik Janža i Jesús Jiménez. Jak ustaliła Interia, za tego ostatniego polski klub, który będzie chciał go wykupić, będzie musiał zapłacić blisko milion euro.

Za Górnikiem Zabrze trudny sezon. Klub ze Śląska w tabeli PKO BP Ekstraklasy zajął dopiero dziesiąte miejsce. Zamieszanie związane z prawdopoodnym odejściem trenera Marcina Brosza, któremu kończy się umowa, a także dyrektora sportowego Artura Płatka, sprawia, że z Roosevelta mogą odejść także czołowi piłkarze. Najbliżej tego są obecnie Przemysław Wiśniewski, Erik Janža i Jesús Jiménez.

Prawie milion euro za Jiméneza

Jednym z najbardziej rozchwytywanych zawodników klubu z Zabrza jest Jesús Jiménez. 28-latka, który niedawno obchodził urodziny, wiąże z Górnikiem jeszcze roczna umowa. Napastnik znajduje się na liście m.in. Lecha Poznań. Trudno się temu dziwić, bo w tym sezonie wychowanek Leganés zdobył 15 bramek i zanotował trzy asysty. Łącznie rozegrał aż 2735 minut

Reklama

Jak ustaliła Interia, jakikolwiek polski klub, który latem będzie chciał wykupić Jiméneza, będzie musiał przelać na konto Górnika 900 tys. euro. Co ciekawe, niższa suma wystarczy, aby Hiszpana sprowadził zespół z zagranicy. W takim przypadku kwota transferu wyniesie o 200 tys. euro mniej.

Słoweniec do wzięcia

Do wzięcia jest także Erik Janža. Lewemu obrońcy w czerwcu kończył się kontrakt z Górnikiem, ale ten został prolongowany przez specjalny zapis w umowie. Janža miał zostać w Zabrzu dłużej o rok, jeśli w sezonie 2020/2021 rozegrałby 2000 minut. A to udało mu się już pod koniec kwietnia.

Jednokrotny reprezentant Słowenii kilka miesięcy temu był na celowniku ADO Den Haag, Legii Warszawa oraz Lecha. Do ekipy z Wielkopolski przymierzany był zimą, ale wtedy zabrzanie zablokowani transfer, żądając od poznaniaków kilkuset tysięcy euro. Teraz ich wymagania finansowe mogą być nieco niższe.

O Janže warto powalczyć, bo to obecnie jeden z najlepszych lewych defensorów w lidze. W tym sezonie rozegrał w barwach Górnika 31 meczów, w których zanotował cztery asysty. W CV ma także występy w czeskiej Viktorii Pilzno, chorwackim NK Osijek czy cypryjskim Pafos FC.

100 meczów i wystarczy?

Przynajmniej milion euro trzeba wyłożyć za Przemysława Wiśniewskiego. Choć ten środkowy obrońca ma zaledwie 22-lata, to w maju rozegrał setny mecz w barwach Górnika. Jego umowa z klubem także wygasa za rok. I jeśli jej nie przedłuży, Ślązacy będą mogli zapomnieć o pieniądzach, jakich żądali jeszcze półtora roku temu. Wtedy odpowiedzią na zainteresowanie Wiśniewskim Slavii Praga czy Celticu Glasgow była kwota transferowa na poziomie 4 mln euro. Teraz będzie ona znacznie niższa, tym bardziej.

Sebastian Staszewski, Interia

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje