Reklama

Reklama

Nawałka wciąż nie podpisał umowy z Górnikiem Zabrze

Piłkarze Górnika Zabrze w niedzielę podejmą w derbowym meczu ekstraklasy Piasta Gliwice. Trener zabrzan Adam Nawałka, choć komplementował rywala, liczy na wygraną. Szkoleniowiec przyznał, iż nadal nie podpisał nowej umowy z klubem.

Piłkarze Górnika Zabrze w niedzielę podejmą w derbowym meczu ekstraklasy Piasta Gliwice. Trener zabrzan Adam Nawałka, choć komplementował rywala, liczy na wygraną. Szkoleniowiec przyznał, iż nadal nie podpisał nowej umowy z klubem.

Nawałka pracuje w Górniku od 1 stycznia 2010 r. U progu przygotowań do tego sezonu mówił, że wszystko w kwestii przedłużenia kontraktu jest "dogadane", jednak podpisu jeszcze nie złożył.

Wiceprezes klubu Krzysztof Maj wyjaśnił, że w związku z reformą rozgrywek zmienione musiały zostać zapisy dotyczące premii za osiągnięty wynik.

Jego zdaniem cała sprawa to "burza w szklance wody", zarząd umowę podpisał, trener jej warunki zaakceptował, normalnie prowadzi zespół i pozostała jedynie sprawa jego podpisu.

Reklama

Nawałka liczy na zawarcie porozumienia z klubem. - Poprosiłem, by najpierw wszystkie formalności załatwione zostały z pozostałymi członkami sztabu szkoleniowego, a na końcu ze mną. Trudno mi określić ramy czasowe - powiedział.

Jego zdaniem gliwiczanie to solidny zespół, walczący przez cały mecz. Dodatkowo Piast ma już za sobą dwa mecze eliminacji Ligi Europejskiej z azerskim Karabachem Agdam. Ślązacy odpadli w dwumeczu po dogrywce u siebie.

- Pokazali, że potrafią wychodzić z trudnych sytuacji. I dlatego my musimy się nastawić na twardy bój od pierwszego do ostatniego gwizdka sędziego - podkreślił Nawałka.

Zabrzanie zagrają w niedzielę po raz pierwszy u siebie w tym sezonie. - I chcemy dobrze zacząć. Czeka nas trudne zadanie, jednak zamierzamy pokazać dobrą grę i zgarnąć trzy punkty - dodał trener.

Podkreślił, że w najbliższych dniach możliwe jest jeszcze pozyskanie nowych zawodników.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL