Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (41 pkt.)
  • 2 .Pogoń Szczecin (37 pkt.)
  • 3 .Raków Częstochowa (35 pkt.)
  • 4 .Radomiak (35 pkt.)
  • 5 .Lechia Gdańsk (33 pkt.)
  • 6 .Wisła Płock (29 pkt.)
  • 7 .Górnik Zabrze (28 pkt.)
  • 8 .Stal Mielec (28 pkt.)

Kasperczak chwali Hajtę

Henryk Kasperczak może odetchnąć z ulgą. Jego zawodnicy po całkiem niezłej grze pokonali ŁKS Łódź 2:0. Opiekuna Górnika ucieszyło przebudzenie Tomasza Zahorskiego, który po kilkunastu godzinach zdobył bramkę w ligowym spotkaniu.

- Dla nas był to ważny mecz, graliśmy u siebie. Wierzyliśmy, że ten Górnik się kiedyś pokaże - powiedział Kasperczak. - Brakowało nam skuteczności ofensywnej z Lechią, z którą przegraliśmy. Po błędzie przeciwnika zdobyliśmy pierwszą bramkę. Zespół chce wygrywać, nie wszystko dziś wyglądało najlepiej. Cieszy mnie postawa Zahorskiego i Pitrego, którzy walczyli, ale nie wykorzystali swoich kilku okazji.

- Hajtę przesunąłem na prawą obronę, grał bardzo dobrze, warto go pochwalić. Widać było, że drużyna jest pod presją, brakuje dokładności. Czasami chcemy coś zrobić za dobrze i za szybko. Chcemy, by zwycięstwo poprawiło naszą jakość. Zawodnicy lepiej poczują się psychicznie. Ja myślę, że Tomasz Hajto nie ma 36 lat, tylko dwa razy osiemnaście - mówi "Henri".

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne