Reklama

Reklama

  • 1 .Wisła Kraków (4 pkt.)
  • 2 .Jagiellonia Białystok (4 pkt.)
  • 3 .Lech Poznań (4 pkt.)
  • 4 .Pogoń Szczecin (4 pkt.)
  • 5 .Radomiak (4 pkt.)
  • 6 .Śląsk Wrocław (4 pkt.)
  • 7 .Lechia Gdańsk (4 pkt.)
  • 8 .Piast Gliwice (3 pkt.)

Józef Wandzik: Kiedy Górnik "zaskoczy", będzie siał postrach

- Wiem, jak gra Górnik. Kiedy "zaskoczy", będzie siał postrach w lidze – uważa były bramkarz zabrzan i reprezentacji Józef Wandzik. Piłkarze czternastego w tabeli Górnika w piątek podejmą Lecha Poznań w meczu 11. kolejki Ekstraklasy.

Zapraszamy na relację na żywo z meczu Górnik Zabrze - Lech Poznań!

Relację można również śledzić na urządzeniach mobilnych

Podopieczni trenera Marcina Brosza we wtorek rozgromili w 1/32 Pucharu Polski występującą w zamojskiej okręgówce Unię Hrubieszów 9-0.

"To ważna rzecz, każda strzelona bramka nie podczas treningu tylko w meczu dodaje pewności siebie, cementuje zespół, powoduje, że jesteśmy lepsi indywidualnie i w każdej formacji" - ocenił Brosz.

Reklama

52-krotny reprezentant Polski Wandzik został przez kibiców wybrany do klubowej galerii sław.

"To wielki zaszczyt, że po tylu latach jeszcze o mnie pamiętali. Oglądam wszystkie mecze Górnika, wiem, jak gra na co dzień. Rozmawiam często z Marcinem Broszem" - dodał mieszkający i pracujący w Grecji były bramkarz.

Wspominał przyjazdy do Zabrza w roli kibica.

"Mieszkałem w Górnikach, dzielnicy Bytomia. Jeździliśmy na mecze żukiem, siedząc na drewnianych ławkach na jego pace. Zaplecze obecnego stadionu jest na europejskim poziomie, a po dobudowaniu czwartej trybuny to będzie perełka" - stwierdził czterokrotny mistrz Polski w barwach Górnika.

Zabrzanie do meczu z "Kolejorzem" przystąpią po przegranych 0-1 wyjazdowych ligowych derbach z Piastem Gliwice.

"Chcieliśmy po stracie gola uratować remis. Nie stworzyliśmy jednak sobie sytuacji ku temu. To nie było tak, że się poddaliśmy" - zaznaczył pomocnik Szymon Żurkowski, który wrócił do gry po kontuzji.

Podkreślił, że przykład dawnych gwiazd klubu, jak Wandzik, jest dla niego i kolegów dodatkową motywacją.

"Wiemy, że ciężką pracą można wiele osiągnąć" - dodał zawodnik.

Zabrzanie w poprzednim sezonie, będąc beniaminkiem, zajęli niespodziewanie czwarte miejsce. Teraz, mając bardzo młody skład, wygrali tylko jeden z 10 meczów i z ośmioma punktami plasują się tuż nad strefą spadkową.

Trener Brosz przyznał, że liczy, iż jego drużyna "odpali" w piątkowym spotkaniu z Lechem.

"Analizujemy na bieżąco naszą grę, jest coraz lepiej podczas treningów. Oczekiwania są zdecydowanie większe niż w minionych rozgrywkach. Jestem przekonany, że efekty naszej pracy przyjdą. Mam nadzieję, że już w piątkowy wieczór na naszym stadionie, przed własną publicznością" - stwierdził szkoleniowiec.

Początek piątkowego spotkania w Zabrzu o godz. 20.30.

Wyniki, terminarz i tabela Ekstraklasy

Dowiedz się więcej na temat: Górnik Zabrze | Marcin Brosz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje