Reklama

Reklama

  • 1 .Legia Warszawa (39 pkt.)
  • 2 .Pogoń Szczecin (35 pkt.)
  • 3 .Raków Częstochowa (34 pkt.)
  • 4 .Lechia Gdańsk (29 pkt.)
  • 5 .Śląsk Wrocław (28 pkt.)
  • 6 .Górnik Zabrze (28 pkt.)
  • 7 .Zagłębie Lubin (26 pkt.)
  • 8 .Wisła Kraków (25 pkt.)

Jan Żurek: Może go zamrozimy w kriokomorze

Piątkowy mecz ze Śląskiem Wrocław w Zabrzu będzie dla piłkarzy zamykającego tabelę Górnika kolejnym spotkaniem o życie - uważa trener gospodarzy Jan Żurek. Przyznał, że martwi go słaba skuteczność jego zawodników.

Zabrzanie wygrali u siebie pierwszy mecz w tym roku 20 kwietnia. Pokonali Podbeskidzie Bielsko-Biała 1-0, ale gola rywale strzelili sobie sami. W ostatnich kolejkach mnóstwo dogodnych sytuacji miał sprowadzony zimą hiszpański napastnik Jose Kante, jednak nie potrafił znaleźć recepty na bramkarzy rywali.

Reklama

"Nie wiem, co zrobić. Może go zamrozimy w kriokomorze. Bardzo liczymy, że się przełamie i zacznie strzelać jak z karabinu" - żartował trener podczas środowej konferencji.

"Dobrze radzimy sobie w obronie, widać efekty naszej pracy na treningach, ale brakuje skuteczności, co powoduje, że nie wygrywamy. Trzeba to wziąć na klatę" - dodał.

Komplementował piątkowego rywala. "Śląsk to druga siła w naszej grupie, zrobili zimą bardzo ciekawe transfery last minute. Poważnie wzmocnili zespół. Bence Mervo, Ryota Morioka, Lasza Dwali to ciekawi piłkarze. Musieli zagrać powyżej stu procent możliwości, powyżej skali Beauforta. A kibiców proszę o gorący doping w tym bardzo ważnym i trudnym meczu. Bo znów gramy o życie" - stwierdził Żurek.

Górnik ma siedem punktów straty do Śląska. Początek piątkowego meczu w Zabrzu o godz. 18.

Wyniki, terminarz i tabela grupy spadkowej Ekstraklasy

Wyniki, terminarz i tabela grupy mistrzowskiej Ekstraklasy



Dowiedz się więcej na temat: Jan Żurek | Górnik Zabrze | Śląsk Wrocław | Ekstraklasa

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje