Reklama

Reklama

Górnik Zabrze - Wisła Kraków. Ekipa Brosza w mocno odmienionym składzie

Na mecz na stadionie im. Ernesta Pohla w Zabrzu z niecierpliwością czeka wielu kibiców, i to nie tylko Górnika Zabrze czy Wisły Kraków. Po latach w Ekstraklasie ponownie zagra przecież Jakub Błaszczykowski. Z kolei gospodarze zagrają w mocno zmienionym składzie w porównaniu z tym, co było jesienią. Początek w poniedziałek o godz. 18.

"Górnicy" bardzo potrzebują punktów i dobrego startu. Na swoim koncie mają przecież ledwie 17 "oczek". W poprawie sytuacji ma pomóc zagraniczny zaciąg. W zimowym okienku transferowym zabrzanie pozyskali pół tuzina zawodników, wśród nich jest aż pięciu zagranicznych graczy. Wszystko po to, aby ratować Ekstraklasę.

Sytuacja kadrowa

Po ostatnich wzmocnieniach trener Marcin Brosz jest w znacznie bardziej komfortowej sytuacji niż jesienią. W grupie pozyskanych graczy jest 19-krotny reprezentant Gruzji Walerian Gwilia, wypożyczony z PAOK Saloniki Giannis Mystakidis czy były już bramkarz Spartaka Trnava Martin Chudy, który wiosną ma być nowym numerem 1.

Reklama

Co sądzą o meczu?

Zapytany o kłopoty rywala przed dzisiejszym spotkaniem trener Górnika Marcin Brosz mówi krótko: - Patrzymy na siebie i na każdy kolejny mecz. Wiemy, jak bardzo ważne jest to spotkanie. Chcemy pokazać naszym kibicom dobrą grę i zaangażowanie. Liczymy, że ten poniedziałkowy mecz będzie ciekawy od początku do końca, a punkty zostaną w Zabrzu - podkreśla.

Problemem jest to, że szkoleniowiec 14-krotnego mistrza Polski nie miał czasu na sprawdzenie nowych zawodników na boisku. Do kadry kilku z nich dołączyło w ostatnich dniach, a do tego w zeszłym tygodniu, z powodu śniegu, odwołano sparingowe spotkanie z Banikiem Ostrava. To znacznie skomplikowało przygotowania sztabowi górniczej jedenastki. 

Skuteczny Angulo

W Zabrzu są nowi gracze, ale są też przede wszystkim Igor Angulo i Szymon Żurkowski, który już wprawdzie podpisał kontrakt z włoską Fiorentiną, ale do Serie A przeniesie się dopiero latem. Co do Angulo, to w poprzednim sezonie, w trzech starciach z Wisłą Kraków zdobył aż pięć goli.

Doświadczony snajper z Kraju Basków goni w tym względzie dwie klubowe legendy Górnika, Włodzimierza Lubańskiego i Ernesta Pohla, którzy w starciach z "Białą Gwiazdą" aż dziewięć razy wpisywali się na listę strzelców. Osiem bramek zdobyli z kolei Roman Lentner oraz Erwin Wilczek. Kto wie czy wkrótce tych świetnych zawodników Angulo nie dogoni.

Mój typ: 1.

Michał Zichlarz

Ekstraklasa: wyniki, tabela, terminarz, strzelcy

Ranking Ekstraklasy - sprawdź!


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL