Reklama

Reklama

  • 1 .Legia Warszawa (51 pkt.)
  • 2 .Śląsk Wrocław (43 pkt.)
  • 3 .Piast Gliwice (43 pkt.)
  • 4 .Cracovia (42 pkt.)
  • 5 .Lech Poznań (42 pkt.)
  • 6 .Pogoń Szczecin (41 pkt.)
  • 7 .Lechia Gdańsk (38 pkt.)
  • 8 .Raków Częstochowa (37 pkt.)

Górnik Zabrze. W niecodzienny sposób wyróżnili Martina Chudego

W krótkim czasie Martin Chudy wyrósł na znaczącą postać na naszych ligowych boiskach. Nie tylko, jeżeli chodzi o jedenastkę Górnika. Teraz doczekał się nawet konkursu plastycznego, w którym wzięło udział sporo najmłodszych kibiców zabrzańskiego zespołu.

Za niespełna trzy tygodnie słowacki bramkarz kończy 31 lat. Kiedy przychodził do klubu z Zabrza zimą zeszłego roku, to znany u nas, z pracy w wielu ligowych klubach, trener Duszan Radolsky mówił o nim:

Reklama

- To bardzo dobry bramkarz, który na dodatek w tej chwili jest w bardzo dobrej formie. Oglądałem go regularnie podczas jego występów w Trnawie. Ma dobry wzrost, dobrze czyta grę, dobrze gra nogami. Do tego umiejętnie potrafi dyrygować kolegami w linii defensywnej. Jestem przekonany, że pomoże Górnikowi. W moim rankingu, podsumowującym 2018 rok, umieściłem go w czołówce. Był nie tylko wyróżniającym się bramkarzem w lidze słowackiej, ale jednym z jej najlepszych zawodników - tłumaczył nam wtedy były szkoleniowiec, znany z prowadzenia m.in. Dyskobolii Grodzisk, Ruchu Chorzów, Polonii Warszawa czy Termaliki Nieciecza.

Doświadczony szkoleniowiec miał rację. Wiosną zeszłego roku Chudy pomógł Górnikowi w pewnym utrzymaniu się w Ekstraklasie. Teraz też należy do najlepszych w zabrzańskiej jedenastce, ale i w całej lidze. W klasyfikacji "Złotych butów" katowickiego "Sportu" w 26 kolejkach uzbierał 154 punkty. Wyprzedza go tylko dwóch innych zawodników, też bramkarzy, Frantiszek Plach - 162 pkt. oraz Pavels Steinbors - 161 pkt. Chudy broni regularnie i pewnie. Tak było w zeszłym roku na naszych ligowych boiskach, tak jest i teraz. 

Niedawno Górnik ogłosił niecodzienny konkurs dla swoich najmłodszych fanów. Zadaniem dzieci było namalowanie Martina Chudego. Konkurs wzbudził duże zainteresowanie, bo na klubowej skrzynce klubu z Zabrza wylądowały aż 42 prace. Jurorem był sam bramkarz. Wybrał trzy prace, Nikodema, Rafała i Piotra. W nagrodę, w jego towarzystwie, kiedy liga w końcu zostanie wznowiona, odwiedzą oni zabrzański stadion, a Martin Chudy będzie ich przewodnikiem.

- Tych ciekawych prac było znacznie więcej. Było w czym wybierać, chciałem promować prace dzieci, które gdzieś tam małą kłopoty ze zdrowiem, ale ostatecznie wybór padł na akurat te trzy rysunki. Cieszę się, że było takie zainteresowanie - mówi z uśmiechem bramkarz ze Słowacji.

Michał Zichlarz 



Dowiedz się więcej na temat: Górnik Zabrze | Martin Chudy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje