Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (27 pkt.)
  • 2 .Raków Częstochowa (24 pkt.)
  • 3 .Lechia Gdańsk (23 pkt.)
  • 4 .Pogoń Szczecin (22 pkt.)
  • 5 .Śląsk Wrocław (20 pkt.)
  • 6 .Piast Gliwice (17 pkt.)
  • 7 .Cracovia (17 pkt.)
  • 8 .Radomiak (16 pkt.)

Górnik Zabrze. Tomasz Loska: Walczymy o pełną pulę

Ligowy sezon pędzi, jak szalony. Jeszcze nie zakończyły się wszystkie mecze 13. kolejki Ekstraklasy, a zawodnicy niektórych drużyn już szykują się do ćwierćfinałów Pucharu Polski. Dzisiaj piłkarze Górnika wyjeżdżają na wyjazdowy mecz z Chojniczanką.

W piątek zabrzanie mogli ponownie objąć fotel lidera Ekstraklasy, ale tylko zremisowali u siebie z Koroną Kielce 3-3. "Tylko", bo do przerwy prowadzili dwoma bramkami. W drugiej części rywal wbił jednak dwa gole. Mimo straty trzech bramek, to jednym z najlepszych zawodników na boisku był Tomasz Loska. Gdyby nie kilka świetnych interwencji młodzieżowego reprezentanta Polski, to dla jedenastki z Zabrza mogłoby być jeszcze gorzej...
 
- Nie ma co tak gadać, bo drugi mecz z rzędu puściłem trzy bramki. Ja każdego gola analizuję, szukam swoich błędów z trenerem i wiem, że przy każdym mogłem zrobić coś lepiej. Nie ma piłek nie do obrony - podkreśla.

Po 13 ligowych kolejkach wicelider Ekstraklasy ma aż 20 straconych bramek! To tyle, co ostatnia w tabeli Pogoń Szczecin. - Na spokojnie trzeba wszystko przeanalizować co i jak poszło nie tak. Na pewno martwi tak duża liczba straconych bramek, bo gdyby nie to, to teraz bylibyśmy w zupełnie innym miejscu. Ale z drugiej strony nie ma co na to wszystko tak patrzeć. Trzeba to po prostu poprawić i tyle - mówi krótko Loska.

Teraz przed zespołem prowadzonym przez Marcina Brosza pierwsze spotkanie w 1/4 PP przeciwko Chojniczance. Mecz z liderem I ligi jutro o godzinie 20.30. Transmisja w Polsacie Sport. 

- W każdym meczu dajemy i zostawiamy "serducho", obojętnie czy to liga czy pucharowa rywalizacja. O żadnym odpuszczaniu nie może być mowy. W piątek była liga, nie udało się niestety wygrać. Teraz przed nami puchar i jedziemy na wyjazdowy mecz z nastawieniem wygrania tego spotkania. W pucharze gramy o pełną pulę - zaznacza bramkarz Górnika.

Reklama

Michał Zichlarz, Zabrze


Pary ćwierćfinału Pucharu Polski

wtorek
Chojniczanka Chojnice - Górnik Zabrze (godz. 20.30)
środa
Chrobry Głogów - Arka Gdynia (godz. 18)
Bytovia Bytów - Legia Warszawa (godz. 20.30)
czwartek
Zagłębie Lubin - Korona Kielce (godz. 20.30) 


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje