Reklama

Reklama

  • 1 .Górnik Zabrze (0 pkt.)
  • 2 .Jagiellonia Białystok (0 pkt.)
  • 3 .Lech Poznań (0 pkt.)
  • 4 .Lechia Gdańsk (0 pkt.)
  • 5 .Legia Warszawa (0 pkt.)
  • 6 .Piast Gliwice (0 pkt.)
  • 7 .Podbeskidzie B.-B. (0 pkt.)
  • 8 .Pogoń Szczecin (0 pkt.)

Górnik Zabrze. Ściślak: To nas napędza

W ostatnim meczu 34. kolejki PKO Ekstraklasy, w poniedziałek, Wisła Płock mierzy się u siebie z Górnikiem Zabrze. Gospodarze w tym spotkaniu będą sobie chcieli zapewnić utrzymanie, co faktycznie jest formalnością, z kolei zabrzanie walczą o 9. lokatę w tabeli.

W sobotę prowadzący w grupie spadkowej Raków Częstochowa przegrał z Zagłębiem Lubin 1-2. To szansa dla drużyny prowadzonej przez Marcina Brosza, żeby odzyskać pozycję numer 9 w lidze. Potrzebna jest jednak wyjazdowa wygrana w Płocku. 

Reklama

- Tak jak w każdym cyklu tygodniowym przygotowujemy się do meczu. Z Wisłą chcemy grać o trzy punkty - mówi Daniel Ściślak, w rozmowie z klubowymi mediami Górnika.

Młody 20-letni pomocnik ma szansę na kolejny występ w Ekstraklasie w tym sezonie, póki co na koncie ma ich 19, bo zawieszony za czerwoną kartkę w meczu z Koroną Kielce jest Alasana Manneh, a inny z liderów środka pola, Roman Prochazka, z powodu urazu mięśniowego trenuje indywidualnie i jego występ w poniedziałkowym spotkaniu stoi pod znakiem zapytania.

W tym sezonie oba zespoły bezpośrednie mecze zakończyły remisami. W pierwszej kolejce, jeszcze w lipcu ub. roku, "Nafciarze" na swoim terenie zremisowali  1-1. Potem w Zabrzu na Stadionie im. Ernesta Pohla było z kolei 2-2.

Dowiedz się więcej na temat: Górnik Zabrze | Daniel Ściślak | PKO Ekstraklasa | Wisła Płock

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje