Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (18 pkt.)
  • 2 .Śląsk Wrocław (13 pkt.)
  • 3 .Pogoń Szczecin (12 pkt.)
  • 4 .Zagłębie Lubin (12 pkt.)
  • 5 .Wisła Kraków (11 pkt.)
  • 6 .Lechia Gdańsk (10 pkt.)
  • 7 .Piast Gliwice (10 pkt.)
  • 8 .Radomiak (9 pkt.)

Górnik Zabrze - Pogoń Szczecin 1-1. Angulo: O bramki jest teraz znacznie ciężej

Po siedmiu ligowych kolejkach na koncie Górnika Zabrze, który był rewelacją poprzedniego sezonu, jest na razie siedem punktów. Obecne rozgrywki będą znacznie trudniejsze dla zabrzan niż poprzedni sezon. Ma tego świadomość Igor Angulo, jeden z liderów i od dwóch lat najskuteczniejszy snajper 14-krotnych mistrzów Polski.

W piątek "Górnicy" zremisowali u siebie z Pogonią Szczecin 1-1. - Szkoda straconej szansy. Przed przerwą na mecze reprezentacji chcieliśmy wygrać, tym bardziej u siebie przed naszymi kibicami. Nie udało się mimo tego, że i do przerwy i po przerwie mieliśmy swoje sytuacje. Niestety, nie potrafiliśmy ich wykorzystać. W tej sytuacji trzeba się cieszyć z tego, że przynajmniej udało się zremisować - mówi Angulo.

"Górnicy" z czterech ligowych gier w tym sezonie na swoim stadionie nie wygrali ani jednego, notując trzy remisy z Koroną, Wisłą Płock i Pogonią oraz przegrywając z liderującą w ekstraklasie Lechią.

- Każdy mecz traktujemy jakby był to finał i decydujące spotkanie. Robimy wszystko żeby wygrać. Nie można jednak porównywać sytuacji z tym co było w poprzednim sezonie. Teraz jesteśmy w innej sytuacji, jest inny zespół. Trzeba się starać, trzeba walczyć o kolejne punkty i zwycięstwa, ale łatwo na pewno nie będzie - ma świadomość jeden z najlepszych napastników na ekstraklasowych boiskach.

W piątkowym meczu z jedenastką ze Szczecina, Angulo stoczył swoisty pojedynek z bramkarzem Pogoni Łukaszem Załuską. 

- Przy karnym do ostatniej chwili patrzyłem jak on się zachowa, co zrobi. Najważniejsze w tym wszystkim jest to, że trafiłem co ostatecznie dało nam punkt - mówi snajper z Kraju Basków.

Na swoim koncie doświadczony 34-letni napastnik ma na razie trzy gole, ale nie jest mu łatwo zdobywać bramki, tak jak było to choćby w poprzednim sezonie, kiedy nastrzelał ich aż 23. 

- Mówiłem, że teraz o gole będzie znacznie trudniej. Trzeba walczyć, starać się w kolejnych grach. Tyle mogę powiedzieć - komentuje Hiszpan.

Pytamy Angulo czy czas gra na korzyść młodego zespołu prowadzonego przez Marcina Brosza? - Zobaczymy, jak będzie. W zespole są nowi zawodnicy, którzy potrzebują czasu żeby wkomponować się w drużynę. Teraz jest trochę czasu na to, żeby popracować. Trzeba dobrze wykorzystać przerwę w rozgrywkach i jak najlepiej przygotować się do kolejnych spotkań - podkreśla.

W kolejnych meczach Angulo z przodu ma pomagać Kamil Zapolnik z GKS-u Tychy, który dość niespodziewanie, w ostatnim dni letniego okienka transferowego podpisał umowę z Górnikiem. W poprzednim sezonie 25-letnik napastnik zdobył dla tyszan na zapleczu ekstraklasy osiem bramek.

Reklama

Zobacz wyniki, terminarz i tabelę Lotto Ekstraklasy

Michał Zichlarz, Zabrze

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje