Reklama

Reklama

  • 1 .Górnik Zabrze (12 pkt.)
  • 2 .Raków Częstochowa (9 pkt.)
  • 3 .Jagiellonia Białystok (8 pkt.)
  • 4 .Śląsk Wrocław (7 pkt.)
  • 5 .Pogoń Szczecin (7 pkt.)
  • 6 .Zagłębie Lubin (7 pkt.)
  • 7 .Legia Warszawa (6 pkt.)
  • 8 .Lechia Gdańsk (6 pkt.)

Górnik Zabrze. Piotr Krawczyk: Nadal chcemy wygrywać

W Zabrzu ekipa Górnika jest gotowa do dzisiejszego meczu z Lechią Gdańsk. Kibice 14-krotnego mistrza Polski liczą na Piotra Krawczyka, który w ostatnim czasie jest dżokerem w drużynie prowadzonej przez Marcina Brosza. Co wejdzie z ławki rezerwowych na boisko, to trafia do siatki rywala.

Po odejściu najlepszego od 2016 roku snajpera Górnika - Igora Angulo były obawy, jak zabrzanie poradzą sobie z przodu. Na razie jest dobrze lub bardzo dobrze, bo w trzech pierwszych meczach bieżących rozgrywek, w Pucharze Polski i w lidze, "Górnicy" zdobyli aż dziewięć bramek! Pod tym względem należą do najlepszych w Ekstraklasie. 

Reklama

Ciężar zdobywania goli rozkłada się teraz na większej liczbie graczy. W tym gronie jest Piotr Krawczyk. Napastnik, który jeszcze w zeszłym roku biegał po boiskach III ligi w barwach Legionovii, nieźle zaczął sobie radzić na ekstraklasowych murawach. W premierowym meczu bieżących rozgrywek, z Podbeskidziem Bielsko-Biała (4-2), wszedł na boisko w pierwszej połowie, w miejsce kontuzjowanego Aleksa Sobczyka i trafił do siatki. Zdobył też bramkę w niedzielnym sparingowym meczu z niemieckim SC Freiburg (1-4), również po wejściu na murawę, tym razem w drugiej połowie. 

Teraz Krawczyk jest gotowy do boju z gdańszczanami.

- Idziemy w dobrym kierunku. Była przerwa na kadrę i mogliśmy popracować nad szczegółami. Teraz całym zespołem, po powrocie zawodników z meczów kadry, szykujemy się do niedzielnego meczu i mamy nadzieję, że przyniesie to efekt na boisku i wygramy z Lechią. Za nami mecz kontrolny z silnym rywalem z Niemiec, gdzie nie na co dzień jest możliwość konfrontowania się z takim przeciwnikiem. Była to dla nas cenna lekcja. Mamy dzięki temu obszerny materiał do analizy - podkreśla Krawczyk w rozmowie z klubowymi mediami.

Napastnik Górnika dodaje: - Co do mnie, to kiedy wychodzę na boisko, to staram się udowodnić swoją wartość i pokazać, że jestem tutaj w Zabrzu nie tylko po to, żeby wychodzić na boisko z ławki. Wchodząc muszę dawać sygnały, że zasługuję na grę - zaznacza piłkarz.

W niedzielnym starciu z Lechią zabrzanie będą sobie musieli radzić bez swojego kapitana i lidera linii defensywnej Pawła Bochniewicza, który podpisał trzyletni kontrakt z holenderskim SC Heerenveen. - Paweł swoją postawą zasłużył na to, żeby odejść do lepszej ligi. Dla nas na pewno to strata. Życzymy mu, żeby mu wyszło i żeby się dalej rozwijał - mówi Krawczyk.

Początek meczu Górnik Zabrze - Lechia Gdańsk na Stadionie im. Ernesta Pohla w niedzielę o godzinie 17.30. Gospodarze liczą, że na trybunach pojawi się ponad 10 tys. kibiców.

Michał Zichlarz

Zobacz wyniki, terminarz i tabelę PKO Ekstraklasy

Dowiedz się więcej na temat: piotr krawczyk | Górnik Zabrze

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje