Reklama

Reklama

  • 1 .Raków Częstochowa (19 pkt.)
  • 2 .Górnik Zabrze (16 pkt.)
  • 3 .Zagłębie Lubin (14 pkt.)
  • 4 .Śląsk Wrocław (13 pkt.)
  • 5 .Legia Warszawa (13 pkt.)
  • 6 .Pogoń Szczecin (11 pkt.)
  • 7 .Jagiellonia Białystok (11 pkt.)
  • 8 .Lechia Gdańsk (10 pkt.)

Górnik Zabrze nie zagrał ze Spartą Praga z powodu koronawirusa

Wykorzystując reprezentacją przerwę, piłkarze wicelidera Ekstraklasy Górnika Zabrze mieli rozegrać ciekawy mecz kontrolny ze Spartą Praga na jej terenie. Z powodu wzrostu zakażeń i u nas, i za południową granicą, gra nie doszła do skutku.

Jedenastka prowadzona przez Marcina Brosza mierzy się w ostatnim czasie z ciekawymi zagranicznymi rywalami. W lutym, tuż przed startem rundy wiosennej, przeciwnikiem "Górników" był mistrz Austrii Red Bull Salzburg, który na swoim terenie wygrał 3-0. Przed miesiącem zabrzanie gościli z kolei we Fryburgu, gdzie mierzyli się z ósmym zespołem ostatniego sezonu Bundesligi SC Freiburg. Grając bez kilku powołanych graczy na kadrę Górnik przegrał 1-4.

Reklama

Trener Brosz chce iść jednak tym śladem i rozgrywać jak najwięcej gier z wymagającymi zagranicznymi rywalami. Pomaga to potem i procentuje w rywalizacji na krajowym podwórku.

Teraz przeciwnikiem miał być kolejny atrakcyjny zagraniczny rywal, jakim jest Sparta Praga, najbardziej utytułowany klub za południową granicą, który właśnie co szykuje się do bojów w fazie grupowej Ligi Europy. Trzecia drużyna ostatniego sezonu w Fortuna: Liga zagra w grupie H razem z Lille, AC Milan i z Celtikiem Glasgow. Pierwszy mecz z Francuzami 22 października u siebie. Gra z Górnikiem miała służyć przygotowaniom do tego spotkania. Wszystkie detale co do ciekawego meczu kontrolnego, który miał się odbyć na stadionie Sparty, były już dograne. Gospodarze zapewniali zakwaterowanie, no i przede wszystkim solidne granie.

Niestety, na przeszkodzie wszystkiemu stanął koronawirus. Sytuacja za południową granicą jest znacznie gorsza niż u nas. Wczoraj stwierdzono tam grubo ponad 5 tys. zakażeń. Władze czeskiej republiki rozważają drastyczne scenariusze, jak ponowne zamknięcie całej gospodarki! Wspomina się też o zawieszeniu rozgrywek - jak to było w czasie lockdownu wiosną - w niższych ligach, poniżej drugiego poziomu rozgrywkowego.

Zabrzanie chcieli grać, były nawet w tej sprawie konsultacje z Ekstraklasą SA, ale po przemyśleniu wszystkiego zdecydowali się nie jechać na mecz ze Spartą. Jak pokazują wydarzenia ostatnich dni w Czechach, była to dobra decyzja. Oba kluby umówiły się jednak, że do tematu gry wrócą albo w listopadzie, albo już wiosną, jak sytuacja z pandemią koronawirusa się wyklaruje.

Michał Zichlarz

Ekstraklasa: wyniki, tabela, strzelcy, terminarz

Dowiedz się więcej na temat: Górnik Zabrze

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje