Reklama

Reklama

  • 1 .Raków Częstochowa (16 pkt.)
  • 2 .Górnik Zabrze (13 pkt.)
  • 3 .Zagłębie Lubin (13 pkt.)
  • 4 .Jagiellonia Białystok (11 pkt.)
  • 5 .Śląsk Wrocław (10 pkt.)
  • 6 .Pogoń Szczecin (10 pkt.)
  • 7 .Lechia Gdańsk (9 pkt.)
  • 8 .Legia Warszawa (9 pkt.)

Górnik Zabrze. Marcin Brosz: Zagramy o wygraną

Narzucenie przez piłkarzy Górnika Zabrze swojego stylu gry będzie kluczem do zwycięstwa u siebie we wtorkowym rewanżowym ćwierćfinale Pucharu Polski z Chojniczanką – uważa trener zabrzan Marcin Brosz.

Pierwsze spotkanie w Chojnicach Górnik wygrał 3-1.

Reklama

"To nic nie znaczy. Wystarczy przypomnieć nasz niedawny pojedynek z Koroną Kielce, czy sobotni mecz Borussii Dortmund z Schalke 04 Gelsenkirchen. Nawet nie cały mecz, a jego połowa może być decydująca. Dlatego nastawiamy się na ciężką przeprawę i zagramy o wygraną" - powiedział szkoleniowiec gospodarzy.

Górnik na własnym stadionie prowadził w ligowym starciu z Koroną 2-0, potem 3-1, a skończyło się wynikiem 3-3. Borussia strzeliła rywalom cztery gole po kolei, a potem tyle samo straciła.

We wtorkowy wieczór w Zabrzu zagra lider Ekstraklasy z drużyną przewodzącą tabeli pierwszej ligi. Zaplecze elity już skończyło tegoroczną rywalizację, w Ekstraklasie zaplanowano jeszcze cztery kolejki.

"Dla przeciwnika to będzie ostatni mecz w tym roku, nas czekają jeszcze spotkania ligowe. Jednak nie myślimy teraz o tym. Robimy wszystko, by zawodnicy zregenerowali się po trudnym ligowym spotkaniu. Chcemy być jak najlepiej przygotowani, decyzję o składzie podejmiemy po wtorkowym przedpołudniowym rozruchu" - dodał Brosz.

Podkreślił, że w klubie rywalizacja pucharowa jest traktowana na równi z ligową, komplementował grę Chojniczanki.

"To zespół bardzo dobrze grający w ofensywie. Kluczowe będzie narzucenie gościom naszego stylu gry, zrealizowanie naszego planu, zagranie tak, jak lubimy najbardziej. Nie sądzę, żeby któremuś z moich zawodników przyszło do głowy, że kwestia awansu jest już rozstrzygnięta. Chcemy we wtorek wygrać, jak zawsze" - podsumował Brosz.

Zabrzanie w piątek pokonali u siebie Jagiellonię Białystok 3-1 w pojedynku ligowym i po tygodniowej przerwie wrócili na fotel lidera tabeli.

Rok temu w październiku Górnik w pierwszej lidze zremisował z Chojniczanką na wyjeździe 1-1, ale wiosną rozgromił ją u siebie 6-1 w drodze do Ekstraklasy.

Zespól trenera Brosza pozostaje niepokonany na własnym boisku od 12 kwietnia, kiedy w 1. lidze przegrał z Zagłębiem Sosnowiec 1-2.

Wyniki i terminarz 1/4 finału Pucharu Polski

Dowiedz się więcej na temat: Marcin Brosz | Górnik Zabrze | Chojniczanka

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje