Reklama

Reklama

  • 1 .Lech Poznań (24 pkt.)
  • 2 .Lechia Gdańsk (22 pkt.)
  • 3 .Raków Częstochowa (21 pkt.)
  • 4 .Pogoń Szczecin (19 pkt.)
  • 5 .Śląsk Wrocław (17 pkt.)
  • 6 .Cracovia (16 pkt.)
  • 7 .Jagiellonia Białystok (16 pkt.)
  • 8 .Stal Mielec (15 pkt.)

Górnik Zabrze. Igor Angulo wrócił do treningów

Wszystko wskazuje na to, że w sobotnim meczu przeciwko Lechowi Poznań trener Górnika Marcin Brosz będzie mógł skorzystać z usług Igora Angulo. Najlepszy ligowy snajper wrócił do treningów.

34-letni napastnik z Kraju Basków jest w tym sezonie najskuteczniejszym strzelcem na polskich boiskach. W lidze dla Górnika zdobył 22 bramki, do tego trzeba dodać cztery trafienia w Pucharze Polski. W ostatnią sobotę z powodu urazu nie zagrał jednak z Wisłą Płock. 

Wszystko przez uraz barku, jakiego nabawił się w końcówce meczu z Jagiellonią w Białymstoku w poprzednią sobotę. Z Legią w rewanżu 1/2 PP tydzień temu jeszcze zagrał. Z połocczanami kilka dni temu nie mógł już jednak wystąpić i mecz oglądał z trybun. 

Reklama

W tej sytuacji awaryjnie w ataku musiał biegać nominalny pomocnik Erik Grendel. Wszystko wskazuje jednak na to, że przed 33 kolejką Ekstraklasy Angulo dojdzie do siebie.

- Z moim barkiem jest już znacznie lepiej, niż było to jeszcze kilka dni temu. Mam wielką nadzieję, że sytuacja poprawi się na tyle, że będę mógł wystąpić w kolejnym ligowym meczu w sobotę - tłumaczy zawodnik, który w tym sezonie nie zagrał w ledwie trzech ligowych grach. Z powodu urazu pauzował w jesiennym meczu z Bruk-Bet Termalica Nieciecza i teraz z Wisłą, a z powodu kartek nie zagrał w ostatnim meczu z Lechem w Poznaniu.

Angulo zależy na grze, bo nie tylko walczy o koronę króla strzelców Ekstraklasy, ale też przede wszystkim chce pomóc drużynie w walce o europejskie puchary.

Górnik przegrał ostatnio dwa ważne spotkania, z Legią w PP i Wisłą Płock w lidze. Jak będzie w końcówce sezonu? - Mamy trzy punkty straty do czwartej w tabeli Wisy Płock, a przed nami jeszcze pięć spotkań. Będziemy do ostatniej kolejki walczyli o to, żeby być w tabeli ekstraklasy jak najwyżej. Wiele jeszcze może się zdarzyć. Co do najbliższego meczu w Poznaniu, to każde spotkanie jest inne. Pojedziemy tam z myślą wygrania i zdobycia trzech punktów. Górnik nigdy się nie podda i walczy w każdym spotkaniu. Tak też będzie i teraz - podkreśla Angulo, który mocno liczy na występ w starciu z liderem ekstraklasy.

zich

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje