Reklama

Reklama

  • 1 .Legia Warszawa (29 pkt.)
  • 2 .Raków Częstochowa (28 pkt.)
  • 3 .Pogoń Szczecin (28 pkt.)
  • 4 .Śląsk Wrocław (23 pkt.)
  • 5 .Górnik Zabrze (23 pkt.)
  • 6 .Zagłębie Lubin (22 pkt.)
  • 7 .Jagiellonia Białystok (20 pkt.)
  • 8 .Lechia Gdańsk (19 pkt.)

Górnik Zabrze. Erik Janża gra o przedłużenie kontraktu

To będą ważne tygodnie i miesiące dla słoweńskiego obrońcy Górnika Zabrze, Erika Janży. Doświadczonemu zawodnikowi brakuje dziesięciu meczów, żeby jego kontrakt z górniczym klubem był prolongowany o kolejny sezon.

27-letni zawodnik trafił do Zabrza latem 2019 roku. Ten były piłkarz takich klubów, jak m.in. NK Maribor, NK Osijek, Viktoria Pilzno czy cypryjski Pafos FC z miejsca stał się podstawowym zawodnikiem jedenastki prowadzonej przez Marcina Brosza. W poprzednim sezonie, z 8 asystami na koncie, należał do najlepszych nie tylko w swoim zespole, ale w całej Ekstraklasie. 

Reklama

Szybki lewonożny piłkarz potrafi wygrać pojedynek jeden na jeden i dobrze dośrodkować, czy to z akcji, czy ze stałego fragmentu gry. Jego umowa z Górnikiem kończy się za pół roku, ale jak mówi już toczą się wstępne rozmowy co do jej przedłużenia. Zresztą w jego przypadku wszystko może się odbyć na zupełnie innych zasadach. Mówi o tym sam zawodnik.

Zobacz Interia Sport w nowej odsłonie

Sprawdź!

- Z moim kontraktem to nie jest tak, że kończy się w połowie czerwca. W umowie jest bowiem zapis, że jeżeli zagram w bieżącym sezonie 2000 minut, to automatycznie zostanie on przedłużony o kolejny rok. W ten sposób to działa. Jeśli zaś nie byłoby tych  minut, to kwestia do negocjacji. Zacząłem rozmowy z dyrektorem sportowym co do mojej umowy. Zobaczymy jak to się potoczy, w którym kierunku pójdzie. Na razie jestem w Zabrzu, koncentruje się na treningu i na najbliższych meczach - tłumaczy nam zawodnik.



Od momentu pojawienia się w Górniku Janża opuścił tylko dwie ligowe gry. Jedną za kartki w poprzednim sezonie i jedną teraz, wszystko z powodu koronawirusa, który zaatakował również zabrzan, a szczególnie ciężko wszystko przeszedł właśnie Słoweniec. Na szczęście w końcówce roku wrócił do niezłej dyspozycji, choć nie takiej, jak było to na początku rozgrywek, kiedy i Górnik i on prezentowali się znakomicie. 

Jesienią na boiskach PKO Ekstraklasy Janża spędził w sumie 1118 minut. Do wymaganych 2000 tysięcy brakuje mu niewiele, bo 882 minuty, a to niespełna dziesięć ligowych spotkań. Jeśli nie wydarzy się nic nieprzewidzianego i Janża będzie w swojej normalnej dyspozycji, to już w połowie kwietnia powinien być pewny przedłużenia swojej umowy z górniczym klubie, gdzie należy do ważnych punktów jedenastki prowadzonej przez trenera Brosza.

Michał Zichlarz

Tego jeszcze nie widziałeś! Sprawdź nowy Serwis Sportowy Interii! Wejdź na sport.interia.pl! 

Dowiedz się więcej na temat: Górnik Zabrze | PKO Ekstraklasa | Erik Janża

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje